Przed Mszą św. księża wypuścili gołębie, przywiezione przez rajczańską sekcję Polskiego Związku Hodowców Gołębi. To nie jedyny akcent z „braćmi młodszymi” w czasie rajdu. Po Eucharystii ks. Warzecha i ks. Grochal pobłogosławili pierwsze stado owiec, które będzie wypasane w tej okolicy oraz jego bacę i juhasów.
80-letni młodzi i starzy 20-latkowie
W homilii ks. Marcin Suchanek zwrócił uwagę na wiele wątków, które połączyło uczestników rodzinnego rajdu: spotkanie u stóp krzyża - znaku miłości Pan Boga, Matka Boża, czczona szczególnie w maju, osoba św. Jana Pawła II, który jako biskup i kardynał wędrował szlakami w Worku Raczańskim, a w którego nauczaniu rodzina miała wyjątkowe znaczenie, a także idea Światowych Dni Młodzieży, którą zapoczątkował papież-Polak.
- Już niedługo odbędą się w naszej ojczyźnie Światowe Dni Młodzieży. I to jest ta intencja, którą składamy wszyscy tutaj zgromadzeni na ołtarzu. Składamy przygotowania i ten nadchodzący za 14 miesięcy czas. Nie ma znaczenia ile kto ma lat, bo młodym może być człowiek, który ma 80 lat, a są i tacy, którzy mają lat 20 i nic im się już nie chce.
Różnymi szlakami wędrowały całe rodziny pod Jubileuszowy Krzyż
Urszula Rogólska /Foto Gość
ks. Zdzisław Grochal pobłogosławił poczęstunek, którym byli goszczeni uczestnicy rajdu na Bendoszkę
Urszula Rogólska /Foto Gość
Przypominając dzień 28 lipca 2013 roku, kiedy to w Rio de Janeiro papież Franciszek ogłosił, że Kraków będzie następnym miejscem ŚDM, ks. Suchanek podkreślił: - Światowe Dni Młodzieży to coś więcej niż Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej, które odbyły się w 2012 roku. Przyjedzie o wiele więcej ludzi! Przyjadą młodzi ze wszystkich kontynentów po to, żeby zaświadczyć jak wielki jest Bóg. W 2016 nasi młodzi zobaczą, jak wielu ich rówieśników pragnie Boga, że wiara nie jest czymś nienowoczesnym, że nie wstydzą się Jezusa.
Ks. Suchanek przypomniał, że diecezja bielsko-żywiecka przyjmie 10 tys. młodych z całego świata. Apelował o modlitwę w ich intencji, otwarte serca i… drzwi domów. Przypomniał o projektach L4 - modlitwy chorych za młodych i młodych za chorych, a także „Bilecie dla Brata” - akcji pomocy finansowej dla młodych z Europy Wschodniej, by ci mogli przyjechać do Krakowa.
Gościnna gmina
Jak podkreślał ks. Grochal na zakończenie spotkania, w organizację spotkania z wielkim zaangażowaniem włączyli się samorządowcy - zwłaszcza sołtys Tadeusz Banaś z małżonką, koło gospodyń z Rycerki Górnej i miejscowi strażacy. Byli także wójt Rajczy Kazimierz Fujak i posłanka Małgorzata Pępek. Ze swoimi sztandarami przybyły poczty z parafii w Rycerce Górnej, Związku Podhalan oddziału w Milówce, Koła Łowieckiego „Głuszec” w Rajczy i OSP w Rycerce Górnej.
Nie zabrakło przedstawicieli Polskiego Związku Hodowców Gołębi - sekcja Rajcza, stowarzyszenia „Strażnicy Beskidów”, a także Bractwa Pielgrzymkowego z Mysłowic i sponsorów, dzięki którym po Mszy św. każdy był ugoszczony kiełbaską z ogniska, chlebem i baraniną.
Eucharystia przy ołtarzu polowym była centralnym punktem spotkania na Bendoszce
Urszula Rogólska /Foto Gość
Pierwsze stado owiec, które będzie wypasane w okolicach Bendoszki przeszło między uczestnikami rajdu
Urszula Rogólska /Foto Gość










