Nowy numer 30/2021 Archiwum

Idzie pasterz, idą owce…

Od kilku tygodni trwa coś, czego już nawet najstarsi górale nie pamiętają: stado owiec pod opieką pasterzy przemierza całe Karpaty. Na czele kroczy baca Piotr Kohut z Koniakowa. To wędrówka jego życia.

Owce łączą ludzi

Karpaty wraz z powstającą tu przez wieki kulturą to także pomysł na życie, w którym duże znaczenie ma wędrówka. Stąd pomysł, by – tak jak przed wiekami robili to Wołosi – przejść z owcami cały ten szlak. Inicjatywa jest oddolna i nikt z zewnątrz nią nie kieruje, nikt jej nie finansuje. Wszystko jest tu efektem własnej pracy i aktywności pasterzy. To dziesiątki, może setki spotkań, rozmów. – To było spore wyzwanie, ale wspominam je z wielką przyjemnością, bo te kontakty pozwoliły przekonać się, że mimo rozmaitych różnic naprawdę wszyscy myślimy i nawet działamy podobnie. Redyk pozwolił nam spotkać się w tym działaniu. Imprezy mu towarzyszące odbywają się w różnych krajach, ale mają wiele wspólnego. Jeśli pokażemy co nas łączy, to będzie z tego dobry owoc. To, co się będzie działo, podejmowane jest przez mieszkańców Karpat z potrzeby duszy i serca – uważa Piotr Kohut.

Wędruj z redykiem

Na stronie www.redykkarpacki.pl zamieszczane są na bieżąco informacje o dotychczasowych i planowanych wydarzeniach towarzyszących: prezentacji tradycji pasterskich, pokazów regionalnych, konferencji, festiwali serów itp. Jednym z nich są organizowane 6 lipca w Rajczy II Mistrzostwa Górali Żywieckich w koszeniu łąki kosą.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama