Gość Bielsko-Żywiecki 49/2020 Archiwum

Nie żałujcie poświęcenia

Matka Małgorzata Szewczyk – błogosławioną. „Im więcej trudności, tym chwała Boża większa” – powtarzała Matka Małgorzata Szewczyk. Żadnych pielgrzymich trudów nie żałowali ci, którzy przybyli na jej uroczystość beatyfikacyjną do Łagiewnik.

Sama dawała przykład

– Odznaczając się szczególnym nabożeństwem do Matki Boskiej Bolesnej, matka Małgorzata Łucja żyła miłością radosną, spokojną i łagodną. Dlatego też wzywała swoje duchowe córki, aby odznaczały się miłosierdziem w stosunku do wszystkich, oddając się posłudze osobom ubogim, w podeszłym wieku, chorym i niepełnosprawnym, aby nie lękały się trudności, przykrości czy innych problemów – mówił w homilii kard. Amato. – Sama dawała tego przykład, przyjmując biednych i opuszczonych, karmiąc ich, opiekując się nimi i pocieszając. Wszystko, co siostry zarabiały dzięki krawiectwu i wyszywaniu, przeznaczane było na pomoc dla biednych. Ta ofiarna miłość wymagała od nich wielkiego oddania, szczerego wyrzeczenia, cierpliwości i siły, pokoju, wierności i ofiarności. Z upływem czasu zasięg jej miłości stawał się coraz to szerszy, docierając do chorych w szpitalach i biednych w ich domach. W pracy opiekuńczej odznaczała się uprzejmością i delikatnością. Często rezygnowała z odpoczynku, by poświęcić się pracy na rzecz osób starszych. Pomimo skromnych środków była szczodra w stosunku do biednych, zawierzając się całkowicie opatrzności Bożej, która zawsze przychodziła jej z pomocą poprzez anonimowych i nieoczekiwanych darczyńców.

« 1 2 3 4 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama