Nowy numer 43/2020 Archiwum

Poszły na Ochodzitą

– Taki to mamy piękny pochód pierwszomajowy – śmiał się Józef Michałek, idący wraz z bacą Piotrem Kohutem na czele 500 białych i czarnych owieczek przez Koniaków.

– Chcemy sięgnąć do pierwszej tradycji wędrownych pasterzy. Będziemy czerpać z tradycji naszych przodków, pasterzy wołoskich, a przy tym odkrywać sposób na życie. Wędrówka, którą chcemy wypróbować, jest też przeciwwagą do dzisiejszej manii posiadania, a jesteśmy przecież w świecie wędrowcami. Pasterstwo jest tego symbolem, a narodowości pasterzy wcale nie dzielą i świetnie się dogadujemy – dodaje Piotr Kohut. O szczegółach tego pomysłu inspirującego również szerokie kręgi ludzi w kilku krajach, a także o jego realizacji napiszemy już niebawem.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama