• facebook
  • rss
    • PTaraski
      01.11.2016 09:42
      "Jestem za tym, żeby zaprzestać bezowocnego grzebania w historii"

      To historia jest bezowocnym grzebaniem w przeszłości?! To może przestaniemy "bezowocnie grzebać" w historii Starego i Nowego Testamentu - tyle tam opisano podłości, niesprawiedliwości, zaprzaństwa, zbrodni?! Spalimy podręczniki historii - ale te od hol. zostawimy oczywiście, spalimy Stary i Nowy Testament? A za to poprosimy księdza Pędziwiatra o napisanie nam jakiejś odpowiedniej broszurki, całkiem według jego gustu i smaku? Tak, żeby biedny nie "uśmiechał się przez łzy". I zamiast Ewangelii, będziemy mieli cytaty z żydowskich midraszy.

      "Ale cieniem na teraźniejszości kładzie się wciąż sprawa ekskomuniki Marcina Lutra i wszystkich, którzy podzielają jego poglądy ..."

      Ach ten zły Kościół, który wciąż naucza Ewangelii i ci wszyscy okropni tradycjonaliści, co to "łapią się za głowę".

      No tak, Kościół, pewnie zadaniem księdza Pędziwiatra, powinien zrezygnować ze swojego Magisterium, które - jak ro się dzisiaj modnie określa - "dzieli". Jakby tego Magisterium nie było, to by było tak fajnie, z wszystkimi można by się jednać, z protestantami, żydami, muzułmanami, buddystami i hinduistami. A pewnie nawet można by się jednać i z satanistami - w końcu czemu nie!? Przecież oni to też są "dzieci boże", jak ich określa pseudo-teologia relatywizmu, zresztą wbrew rzeczonemu Magisterium i Pismu Świętemu.

      A to jest droga ku pan-religii, która połączy wszystkie religie w konglomerat bez treści i którą ma przynieść antychryst. Następnie antychryst sam siebie obwoła "prawdziwym bogiem". A będą mu służyć także kapłani renegaci.

      Po przeczytaniu tekstu, zastanawiam się na serio, czy ksiądz Pędziwiatr jet wierzący?!


    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Zobacz także

    Reklama

    przewiń w dół