• facebook
  • rss
  • Młodzi robią krok dalej

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 1/2018

    dodane 04.01.2018 00:00

    Była rewolucja październikowa, była już i grudniowa. Bazą dla rewolucjonistów stała się kaplica sióstr boromeuszek w Cieszynie. Prawdziwą eksplozję planują jednak w innym miejscu – na cieszyńskim lodowisku, 19 marca.

    Licealiści z cieszyńskiego „Kopera” – LO im. M. Kopernika, których katechetką jest Dorota Kania, każdy semestr kończą pracą na jeden z kilku zadanych tematów. To zarówno prace pisemne, prezentacje multimedialne, jak i plastyczne prace przestrzenne. Żeby je przygotować, wertują Pismo Święte, literaturę teologiczną, medyczną, etyczną, przeglądają dziesiątki stron internetowych. Piszą o roślinach biblijnych, śledzą historyczne losy miast wymienionych w Biblii, rozgryzają problemy bioetyczne z punktu widzenia Kościoła katolickiego, ale i na przykład wykorzystują swoje pasje artystyczne, a nawet… motoryzacyjne. Jest jeden temat, który Dorota Kania wpisała w program semestralnych zadań: „Czy bierzmowanie jest uroczystym pożegnaniem z biskupem i Kościołem?”.

    Zaliczyć

    O bierzmowaniu pisała m.in. Justyna Cyrzyk z Kończyc Wielkich. – Próbowałam podejść do tematu z różnych stron – z punktu widzenia nas, młodych, rodziców, księży i katechetów. Napisałam, czym było dla mnie moje bierzmowanie, jak dzięki temu wydarzeniu stało się coś, co we mnie trwa do dziś. Poczułam się bardzo odpowiedzialna za Kościół, jestem jego częścią i ode mnie też zależy, co się o nim mówi, i jak się go postrzega. Dopiero po bierzmowaniu… założyłam konto na Facebooku, zaangażowałam się w powstałą tam grupę Promienie Miłosierdzia, zaczęłam wysyłać moje wiersze do gazetki parafialnej.

    Dostępne jest 16% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    przewiń w dół