• facebook
  • rss
  • Proboszczowie zagrali i zaśpiewali w Kalnej

    Alina Świeży-Sobel

    dodane 02.12.2017 09:44

    W kościele św. Antoniego dopełnieniem liturgicznych obchodów święta Chrystusa Króla był wieczór piosenki religijnej z udziałem zespołu "Proboszczowie".

    Swoją muzyczną opowieść o Chrystusie Królu zespół wyśpiewał przywołując utwory znane z kościelnej czy oazowej tradycji, a także piękną piosenkę "Bez Ciebie nic" z repertuaru Skaldów. Towarzyszyły im fragmenty papieskiego nauczania, wybrane i przytoczone przez redaktor Miriam Arbter-Korczyńską.   Ks. kan. Kazimierz Hanzlik z parafianami podczas koncertu
    Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

    W gronie muzyków zespołu nie zabrakło przedstawicieli duchownych naszej diecezji. Na gitarze zagrał i zaśpiewał ks. kan. Marek Bandura z Buczkowic, a na klawiszach towarzyszył Proboszczom ks. kan. Andrzej Piotrowski z Mesznej. W gronie pozostałych kapłanów-muzyków znaleźli się: ks. Roman Świerkosz, proboszcz w Stanisławiu Górnym; ks. Wawrzyniec Gut, proboszcz w Biórkowie Wielkim, ks. Piotr Pławecki, proboszcz z Zakopanego-Chramcówek i o. Roland Pancerz OFM z Kalwarii Zebrzydowskiej. W składzie zespołu znajduje się też od lat klawiszowiec Skaldów: Grzegorz Górkiewicz.

    - Cieszymy się, że mogliśmy tu razem chwalić Pana i Władcę naszego życia i naszych serc ­- mówił ks. Bandura, a ks. kan. Kazimierz Hanzlik, proboszcz w Kalnej, dziękował w imieniu parafian za to, że dzięki wyśpiewanej modlitwie wszyscy mogli jeszcze bardziej uwielbić Boga.   Do wspólnej śpiewanej modlitwy zachęcał wokalista i gitarzysta zespołu - ks. kan. Marek Bandura z Buczkowic
    Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

    Na prośbę ks. Kazimierza Hanzlika nie zabrakło zaśpiewanej wspólnie "Barki". Były też życzenia dla świętującego wkrótce imieniny ks. kan. Andrzeja Piotrowskiego.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • kskiba19
      03.12.2017 12:14
      Litości, gdzież z gitarami do kościoła? I to księża...
    • MadMax
      05.12.2017 10:50
      Przepisy dot. koncertów w kościołach wyraźnie zabraniają występowania w prezbiterium. "Panowie" proboszczowie widocznie mają to w nosie, najważniejsze, żeby SIEBIE lansować.
    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół