• facebook
  • rss
  • Nieustraszeni ze Złotych Łanów

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 24/2017

    dodane 15.06.2017 00:00

    Józef Jarosz, Joanna Jachnicka, Barbara Zolich i śp. Henryk Kociołek – to dzięki ich odwadze i determinacji powstał bielski kościół św. Józefa. O nich napisał Maksymilian Pryga w swojej książce – pierwszej w historii parafii.

    Postawa osób, do tej pory w większości anonimowych, dzięki którym kościół wybudowano, zafascynowała 30-letniego mieszkańca parafii Maksymiliana Prygę. Odnalazł ich i zachęcił do wspomnień z lat 70. i 80. XX w. W sobotę 3 czerwca odbyła się uroczysta promocja jego książki „Walka o kościół na Złotych Łanach”. Nie zabrakło trójki głównych bohaterów oraz małżonki śp. Henryka Kociołka. Na promocję przybyli także księża, związani z początkami historii kościoła i parafii: ks. Stanisław Maślanka, ks. Józef Pilch i ks. Józef Walusiak. Najistotniejsza część książki – zdaniem autora – to relacje świadków. Publikacja zamieszcza także fotokopie dokumentów i pisma kardynała Karola Wojtyły w sprawie Złotych Łanów.

    Przed spotkaniem przybyli księża razem z proboszczem ks. Stanisławem Wójcikiem sprawowali Mszę św. w intencji wszystkich budowniczych kościoła – zwłaszcza pierwszego proboszcza śp. ks. prałata Józefa Szczypty. – Jesteśmy bardzo wdzięczni za tę pierwszą książkę, pierwszą część, która została poświęcona naszej parafii, aby ocalić od zapomnienia ten cały wysiłek, włożony w starania o budowę kościoła – mówił proboszcz ks. Stanisław Wójcik. Autor książki zaznaczył, że jest ona wyrazem wdzięczności wobec bohaterów tamtych czasów, mieszkańców osiedla, które w planach władz miało być „miejscem bez Boga”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół