• facebook
  • rss
  • Peregrynacja rok temu: w Skoczowie u świętych Piotra i Pawła

    Urszula Rogólska

    dodane 18.05.2017 18:00

    Przed rokiem peregrynujące znaki Bożego Miłosierdzia: obraz Jezusa Miłosiernego oraz relikwie św. Jana Pawła II i św. Faustyny powitali mieszkańcy parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie.

    W dniu 96. rocznicy urodzin św. Jana Pawła II, w środę 18 maja 2016 r., Znaki Bożego Miłosierdzia: obraz Jezusa Miłosiernego oraz relikwie Apostołów Miłosierdzia: św. Faustyny i - właśnie - św. Jana Pawła II, przyjechały z Simoradza do parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie. To tutaj niemal dokładnie 22 lata temu, 22 maja 1995 roku, papież-Polak spotkał się z wiernymi na Kaplicówce.

    Miłosierdzie i sprawiedliwość

    Na Znaki - razem z parafianami, ks. proboszczem Witoldem Grzombą, wikariuszami parafii i księżmi z dekanatu skoczowskiego - czekał biskup Roman Pindel. Obraz i relikwie przyjechały pod eskortą skoczowskiej straży miejskiej i strażaków. To właśnie strażacy wnieśli od kościoła obraz Jezusa Miłosiernego, zaś relikwiarze - kandydaci do bierzmowania oraz rodzinna reprezentacja skoczowskiej wspólnoty Domowego Kościoła.

      Kandydaci do bierzmowania i rodzina Domowego Kościoła wnieśli relikwie Apostołów Miłosierdzia
    Urszula Rogólska /Foto Gość
    - Przed wiekami mieszkańcy Skoczowa zaprosili Cię, Panie Jezu, do siebie. I od tego czasu jesteś razem z nami mimo różnych zawirowań historii. Dziś przychodzisz do nas w Znakach Bożego Miłosierdzia. Jeżeli tak się dzieje to Twa szczególna obecność jest nam potrzebna - mówił przed obrazem Jezusa Miłosiernego proboszcz ks. Witold Grzomba. - Panie Jezu, stajemy przed Tobą i chcemy słuchać, co chcesz nam powiedzieć. Przynosimy Ci nasze radości i troski. Powierzamy rodziny naszej parafii, aby były Tobą silne. Małżonków, którzy z przyczyn ekonomicznych żyją niekiedy bardzo daleko od siebie - wpieraj ich i umacniaj ich miłość. Młodym ludziom, którzy szukają swego powołania życiowego, wskaż drogę, która ich zaprowadzi do Ciebie. Panie, niech Ci, którzy od Ciebie odeszli, doznają Twojej miłości przebaczającej jak biblijny syn marnotrawny.

      Strażacy wnoszą obraz Jezusa Miłosiernego do kościoła
    Urszula Rogólska /Foto Gość
    Ks. Grzomba kontynuował: - Pomnażaj w nas, kapłanach, ducha gorliwości w prowadzeniu Twojego ludu, byśmy stawali się coraz lepszymi narzędziami w Twoim ręku; byśmy umiłowali Pismo Święte, sami nim żyli i karmili nim lud Boży. Panie Jezu, niech w ciszy najskrytszego sanktuarium, jakim jest nasze sumienie, dokonuje się to intymne spotkanie z Tobą, byśmy na nowo słyszeli Twój głos, wzywający nas do dobra, a unikania zła. Spojrzyj na nas z miłością i niech Twe miłosierdzie wyprzedza Twoją sprawiedliwość.

    Jeżeli Pan zechce

    W homilii biskup nawiązał do słów z przeczytanego fragmentu Listu św. Jakuba: Zwracam się do was, którzy mówicie: «Dziś albo jutro udamy się do tego oto miasta i spędzimy tam rok, będziemy uprawiać handel i osiągniemy zyski», wy, którzy nie wiecie nawet, co jutro będzie. Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, co się ukazuje na krótko, a potem znika. Zamiast tego powinniście mówić: «Jeżeli Pan zechce, a będziemy żyli, zrobimy to albo owo». Teraz zaś chełpicie się w swej wyniosłości. Każda zaś taka chełpliwość jest przewrotna.

      Bierzmowani z prezentem dla bp. R. Pindla - kapeluszem Światowych Dni Młodzieży
    Urszula Rogólska /Foto Gość
    - Szukamy oparcia w Bogu, który daje pewność, kiedy człowiek wypowie te trzy słowa, które są zapisane na tym obrazie: "Jezu, ufam Tobie" - mówił bp Pindel. - Wszyscy uświadamiamy sobie przy tym obrazie, w czasie naszych modlitw, że potrzebny jest nam taki Bóg, którego nam objawia Jezus, ukazujący się siostrze Faustynie i przemawiający do nas w tym obrazie. On mówi o błogosławieństwie. Ta podniesiona ręka jest dla błogosławienia w naszych planach i zamiarach. Z tym jest związane to słowo ufam - że to Bóg błogosławi, Bóg doprowadzi do końca, Bóg mnie zaskoczy, obdarzy mnie czymś więcej, niż oczekiwałem, niż planuję, niż zamierzam, niż się spodziewam. Bo Bóg jest większy od moich planów.

      Kapleusz podarowany przez młodych bp. Romanowi Pindlowi
    Urszula Rogólska /Foto Gość
    Lipcowy kapelusz

    Na zakończenie uroczystości młodzież dziękowała biskupowi za udzielenie jej sakramentu bierzmowania. W prezencie młodzi wręczyli biskupowi Romanowi pudło, w którym ukrywały się... dwa kapelusze. Podobne otrzymali później uczestnicy Światowych Dni Młodzieży, którzy czas Dni w Diecezji, poprzedzający spotkanie w Krakowie, spędzili właśnie w Skoczowie. Kapelusze księdza biskupa zdobi jego herb oraz... imię i nazwisko właściciela!

      Na koniec Mszy św. bp R. Pindel poświęcił krzyże bierzmowanej młodzieży
    Urszula Rogólska /Foto Gość

    «« | « | 1 | » | »»

    Wybrane dla Ciebie

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół