• facebook
  • rss
  • Maturalne rozeznawanie dróg

    Alina Świeży-Sobel

    dodane 24.04.2017 05:10

    Już po raz 25., w roku jubileuszu 25-lecia diecezji, maturzyści z Podbeskidzia modlili się na Jasnej Górze, tym razem pod przewodnictwem bp. Grzegorza Rysia.

    Prawie 3 tysiące uczniów szkół średnich z diecezji bielsko-żywieckiej, przygotowujących się do egzaminu dojrzałości, pielgrzymowało wraz ze swymi katechetami i nauczycielami do MB Częstochowskiej.

    Ks. dr Marek Studenski, wikariusz generalny i dyrektor wydziału katechetycznego kurii witał uczestników pielgrzymki, która odbyła się w roku jubileuszu 25-lecia istnienia diecezji. - My również pielgrzymujemy dziś po raz 25. i cieszymy się z tak licznego udziału młodzieży i opiekunów. Widzimy, że to jasnogórskie sanktuarium przyciąga. I prosimy o dary Ducha Świętego dla maturzystów - mówił ks. dr Studenski, dodając, że modlitwa w ich intencji będzie się tez odbywała w parafiach podczas egzaminów.   Ks. dr Marek Studenski życzył maturzystom, aby w modlitwie polecali Bogu całą swoja przyszłość
    Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

    Na Jasnej Górze młodzi wysłuchali konferencji i homilii bp. Grzegorza Rysia z Krakowa, który mówił o odkrywaniu powołania i rozpoznawaniu drogi życiowej, dając im za przykład Matkę Bożą.   Aulę o. Kordeckiego maturzyści wypełnili do ostatniego skrawka...
    Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

    - Maryja była waszą rówieśniczką. Była nawet trochę młodsza. Kiedy usłyszała, że jej krewna Elżbieta spodziewa się dziecka, wstała i poszła 150 kilometrów przez góry, by jej pomóc. Zrobiła to, do czego w tamtej sytuacji została powołana. Bo Bóg przychodzi do nas wydarzeniami, a powołanie to jest konkret  - mówił bp Grzegorz Ryś, zachęcając młodzież do szukania w Maryi przykładu dla siebie.

    - Maryja nosiła w sobie Jezusa. A czy ty wnosisz Jezusa ze sobą tam, gdzie jesteś? - pytał bp Ryś i dodawał: - Wiecie, że Pan Bóg was potrzebuje w najprostszych rzeczach, jakie robicie? To wtedy możecie spotkać Boga, a On może zacząć z wami rozmowę o najważniejszych kwestiach. To mówił też papież Franciszek w Krakowie, kiedy wskazywał, że od was zależy, jak będzie zbudowany świat w kolejnym pokoleniu.   Pielgrzymi z bielskiego technikum nr 3
    Alina Świeży-Sobel /Foto Gość

    - To dla nas ważne, że możemy tuż przed maturą być tutaj i w takiej dużej grupie modlić się nie tylko o to, żeby nam dobrze poszło na egzaminach, ale także w innych intencjach - mówi Mikołaj Lempart, który pielgrzymował wraz z kolegami z bielskiego Technikum nr 3 i katechetą ks. Grzegorzem Palem.

    - Z naszej szkoły przyjechało w sumie 100 osób. Ja myślę, że nasi maturzyści nie mają wątpliwości, że warto ten czas polecić Bogu, Matce Bożej, podziękować za swoja edukację w szkole, ale także prosić o dobre wybory, o dobre rozeznanie drogi życiowej - mówi ks. Pal. - Bp Ryś nakreślił przed nimi perspektywę dobrego życia, które wymaga jednak odrzucenia tego, co złe. Tylko tak mogą wygrać...

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół