• facebook
  • rss
  • Każdy niesie swój krzyż

    dodane 20.04.2017 00:00

    Zaprosili na wędrówkę „Od stacji do stacji”. Przez 14 scen nie było lekko. Ale najważniejsza była ta ostatnia.

    Jest ich prawie pięćdziesięcioro – oazowicze w parafii Wszystkich Świętych w Górkach Wielkich. Tuż przed Wielkanocą zaprezentowali kolejny spektakl, który miał pomóc parafianom wejść w misterium Męki Pańskiej i doświadczyć obecności zmartwychwstałego Jezusa. Przygotowali przedstawienie „Od stacji do stacji”. W drogę krzyżową Jezusa wpletli wydarzenia z codzienności. Bohater każdej ze scen niesie swój krzyż: swoje wady, słabości, a także upadki, którymi krzyżuje innych. Ale i sam cierpi, dźwigając zadane mu rany. Życie bohaterów każdej ze scen przenika się wzajemnie. Finałem jest stacja piętnasta... Osią scenariusza jest postać Magdy Nowackiej, samotnej matki niepełnosprawnej Zosi.

    W remontowanym domu kobieta chce stworzyć pensjonat dla turystów. W poszczególnych scenach pojawiają się m.in. parafianki żywiące się plotkami czy lekarka Zosi, która rezygnuje z kariery naukowej na rzecz służby ludziom. Spektakl młodzieży nie kończy się na czternastej stacji. Jest jeszcze stacja piętnasta – z głośników rozbrzmiewają dźwięki piosenki „Nie ma Go tu”. – Zależało nam na tym, żeby nasi widzowie doświadczyli, że krzyż – krzyż Jezusa – jest obecny w życiu każdego człowieka. Żadna z postaci nie jest do końca negatywna – dodaje Maria Sorkowicz. – Każda ma swoje za uszami, ale też w życiu każdej z nich jest obecny Jezus Chrystus, który to wszystko pokonał przez swoje zmartwychwstanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół