Nowy numer 16/2018 Archiwum

Z tatą w ringu

– Bycie ojcem nastolatki to jest ostra dyscyplina. Jestem jak sparingpartner w boksie – mówi Dariusz Cupiał z lubelskiej inicjatywy Tato.Net.

Dariusz Cupiał i Katarzyna Wac z Tato.Net po raz kolejny poprowadzili warsztaty „Tato & Córka – nowe spojrzenie” w Bielsku-Białej. Tym razem odbyły się one w restauracji Wirtuozeria na Błoniach. 25 duetów ojców i córek – to limit, jaki pozwala na efektywne i komfortowe przeprowadzenie warsztatów. Do Bielska-Białej przyjechali z całej Polski. Ojcowie i córki od 13. roku życia do wieku studenckiego spędzili ze sobą cały dzień na poważnym dialogu w cztery oczy, konferencjach, zajęciach i zabawach integracyjnych, przy uroczystych posiłkach. Nie zabrakło okazji do śmiechu, ale i łez wzruszenia. Organizatorzy przewidzieli także czas na osobne spotkania dla ojców i córek.

Nie powiedziała „nie”

– Kiedy dowiedziałem się, że warsztaty będą w Bielsku, zapytałem córkę, czy znajdzie czas dla mnie, żeby tu być… Nie powiedziała „nie”, co mnie bardzo ucieszyło – uśmiecha się Tomasz Kozik, tata Oli, uczennicy liceum Katolickiego Towarzystwa Kulturalnego w Bielsku-Białej. – Na co dzień trudno o taki czas sam na sam z tatą – mówi Ola. – W czasie warsztatów spędzamy go właśnie w taki sposób. Lepiej się poznajemy, dowiadujemy się, czego jeszcze o sobie nie wiemy. – Spodziewaliśmy się, że będzie fajnie, i jesteśmy pewni, że to błogosławieństwo Ducha Świętego, że tu możemy być – mówi tata. – Okazało się, że jednak wiele o córce nie wiem. Mile zaskoczyło mnie jednak to, że Ola odbiera mnie lepiej, niż myślałem o sobie. Wśród uczestników warsztatów byli także szef Wirtuozerii Dariusz Pyka i jego 21-letnia córka Klaudia.

Dostępne jest 15% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma