• facebook
  • rss
  • Nazaret na drugim piętrze

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 52/2016

    dodane 22.12.2016 00:00

    Antek, 5-latek, mocno trzyma w ręku dzieciątko. – Zdejmij mu już sukienkę. Trzeba go ubrać w piżamę – mówią zniecierpliwieni bracia: 9-letni Janek, 7-letni Franek i 4-letni Michaś. – To pierwsza lalka w naszym domu – śmieją się Kasia i Sławek Łagowscy z Cieszyna. Dziś przypomina im ona o Tym, którego tu mają na co dzień – prawdziwego i żywego.

    Grudniowy wieczór w bloku na cieszyńskim Bobrku. Chłopaki są już w łóżkach. Razem z rodzicami każdy dziękuje Jezusowi i przeprasza Go za to, co się wydarzyło w ciągu dnia. Nim zasną, głośno jeszcze zaśpiewają: „Oto Pan Bóg przyjdzie!”. W kuchni, tam gdzie zazwyczaj kafelki chronią ścianę podczas przygotowywania posiłków, u Łagowskich znajduje się zdjęcie podhalańskiej panoramy. – To takie bardzo ważne miejsce dla nas. O, tutaj widać domki Małego Cichego, miejsce naszych wspólnotowych rekolekcji Ruchu Rodzin Nazaretańskich – pokazują.

    Dostępne jest 6% treści. Chcesz więcej? Kup wydanie papierowe lub e-wydanie.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Reklama

      przewiń w dół