• facebook
  • rss
  • Kleryk brzmi mocno

    aśs

    dodane 01.12.2016 00:00

    Czy muzykę rockową da się połączyć z modlitwą i rozmową o powołaniu? Po koncercie kleryckiej grupy muzycznej w kościele św. Stanisława nikt nie miał wątpliwości...

    To było naprawdę mocne uderzenie. – Staramy się szukać takiej muzyki, jakiej słuchają dziś młodzi ludzi i jaką sami lubimy – tłumaczyli klerycy z krakowskiego seminarium. Zespół tworzą dwaj diakoni naszej diecezji: Krzysztof Adamski i Kamil Jurek, a także klerycy krakowscy: Marcin Filar, Wojciech Leśniak i Dawid Werner. Najpierw pojawili się na konkursie z piosenką o radości kleryckiego życia. Zaśpiewali ją do melodii Warsa. Kolejnym utworem była już całkowicie autorska piosenka na początek Roku Miłosierdzia. – Właściwie na tym miało się skończyć, ale szybko powstały następne i już w lipcu nagraliśmy płytę „Nieśmiertelni”. Śpiewamy podczas spotkań powołaniowych i staramy się, by nasze koncerty były zarazem mówieniem o tym, co przeżywamy w seminarium, jak idziemy za Panem Bogiem i nadal realizujemy swoje pasje – tłumaczy Marcin Filar.

    – Ta muzyka jest świetnym sposobem na ewangelizację i cieszymy się, że tak możemy dawać świadectwo radości z bycia w seminarium – dodają diakoni Krzysztof i Kamil. Za to świadectwo dziękowali im wicerektor ks. Sławomir Kołata, a także proboszcz ks. kan. Jan Figura. Po koncercie można było kupić płytę „Nieśmiertelni”, a także zapytać o szczegóły „Rekolekcji po męsku”, na które klerycy zapraszają od 27 do 30 grudnia do krakowskiego Seminarium Duchownego. – Będzie sporo okazji, by zastanowić się nad swoim powołaniem. A wśród atrakcji także nasz koncert! – zapraszają klerycy. Zgłoszenia przyjmowane są na stronie seminarium-krakow.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół