• facebook
  • rss
  • Chcemy zawierzyć Mu cały świat!

    Monika Łącka Monika Łącka

    dodane 19.11.2016 10:54

    W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia trwają uroczystości związane z dokonaniem Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa za Króla i Pana. Do Łagiewnik przybyło już ok. 80 tys. osób.

    Pomimo deszczu i chłodu pielgrzymi uczestniczyli w nabożeństwie, które rozpoczęło się o godz. 10, i któremu przewodniczył abp Wojciech Polak, prymas Polski. Nabożeństwo "Jezus króluje z Krzyża" miało przygotować wiernych do przeżycia dalszych części uroczystości i świadomego przyjęcia Jezusa jako Króla i Pana.

    Wiele z obecnych w Łagiewnikach osób do udziału w uroczystości przygotowywało się już od bardzo długiego czasu.

    - Jesteśmy bardzo wzruszone, że możemy dziś tu być, i długo się o to modliłyśmy, a przywiozłyśmy tu dziś w sercach całe nasze rodziny i naszych bliskich. Chcemy zawierzyć ich Chrystusowi - mówią panie Datura, Renata i Marlena, które do Łagiewnik przyjechały wraz z 50-osobową grupą z oratorium św. Filipa Neri działającego w Gostyniu, w Wielkopolsce.

    - To jedyna taka uroczystość, która dla nas, katolików, ma wymiar historyczny. Nie wyobrażamy sobie życia bez Chrystusa, choć kiedyś byłyśmy daleko od Niego, ale On sam nas znalazł i przyprowadził do siebie. Dziś chcemy swoją obecnością potwierdzić naszą wiarę i oddać Jezusowi cześć i pokłon, bo Go kochamy - dodają.

    Pani Barbara zauważa z kolei, że z obecności w Łagiewnikach osób chcących zawierzyć Jezusowi cały świat skorzystają także ci, których tu dziś zabrakło.

    Pani Maria, która na uroczystości przybyła z Łagiewnik, mówi natomiast, iż zawsze uważała Chrystusa za swego Króla. - Nie uważałam jednak, aby musiał On być ogłoszony królem Polski, ale może nim być, jeśli wszyscy będziemy Go wyznawać i żyć według Jego wskazań. To właśnie staram się realizować w życiu swej rodziny i już 20 lat temu zobowiązałam się do oddawania czci Jezusowi jako Królowi swego życia i zawierzyłam Mu bliskich - opowiada i dodaje, że cieszy się, iż mimo wielu sporów i dyskusji udało się doprowadzić do dzisiejszych uroczystości i przyjęcia jubileuszowego aktu.

    Wśród pielgrzymów są także osoby, które przyjechały z zagranicy. - Mieszkamy od wielu lat w Niemczech, ale tu jest nasza ojczyzna i dlatego chcieliśmy uczestniczyć w dzisiejszych uroczystościach, ponieważ Jezus jest dla nas wszystkim i całą nadzieję pokładamy w Bogu - przekonuje pani Urszula.

    Niestety, nie brakuje też osób, które kwestionują dzisiejsze uroczystości i mówią, iż czują się oszukane ostateczną wersją tekstu Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana.

    O godz. 11 rozpocznie się konferencja, którą wygłosi bp Roman Pindel, przybliżająca wszystkim biblijny wymiar Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Chrystusa za Króla i Pana. Z kolei o godz. 12 rozpocznie się Msza św., której przewodniczyć będzie kard. Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosi bp Andrzej Czaja, ordynariusz diecezji opolskiej oraz przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych.

    W Eucharystii będą też uczestniczyły władze Polski na czele z Prezydentem RP Andrzejem Dudą i Premier Beatą Szydło.

    Przeczytaj także:

    On jest Królem i Panem

    Twego królowania nam potrzeba

    Nie trzeba ogłaszać Jezusa królem Polski

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół