• facebook
  • rss
  • Listy poszły za kraty

    Urszula Rogólska

    dodane 06.11.2016 22:02

    Dziś, w dniu Jubileuszu Więźniów, ogłoszonym przez papieża Franciszka, osadzeni w bielskim areszcie, a także pracownicy Służby Więziennej, odebrali zaadresowane do nich listy biskupa Romana Pindla.

    -  Ten jubileusz jak klamra spina kończące się obchody Roku Miłosierdzia. Przypomina nam, że z jednej strony wszyscy jesteśmy podobni do tych, którzy stają przed sądem, którzy mają za co wynagradzać Bożemu Miłosierdziu, a z drugiej strony przypomina, że Chrystus utożsamia się z każdym człowiekiem, również z tym który jest skazany, również z tym, który jest winny - mówił ks. Tomasz Gorczyński, kapelan aresztu śledczego w Bielsku-Białej podczas Mszy św. w katedrze św. Mikołaja, sprawowanej dziś, w dniu Jubileuszu Więźniów, ogłoszonym przez papieża Franciszka.

    W Eucharystii, koncelebrowanej przez ks. Gorczyńskiego i ks. Łukasza Mieszczaka, uczestniczyli wraz z parafianami pracownicy bielskiej placówki. Wcześniej, kapelan aresztu sprawował Mszę św. dla osadzonych w kaplicy aresztu.

    - Bardzo trudną rzeczą jest troszczyć się o to, aby z jednej strony zabezpieczyć nasze społeczeństwo przed tymi, którzy uczynili zło, a drugiej strony, żeby dostrzec w nich to, o czym mówi Chrystus: że każdy z nas jest dzieckiem Bożym - zaznaczył ks. Gorczyński, zachęcając także do modlitwy za tych wszystkich, którzy pełnią służbę w więzieniach: o mądrość, potrzebne łaski, wytrwanie i Boże błogosławieństwo dla tych, którzy odbywają karę i tych, którzy - jak mówił kapelan: „troszczą się o to, żeby ta kara przyniosła dobre owoce w życiu nas wszystkich”.

      Pracownicy Służby Więziennej bielskiego aresztu przed katedrą św. Mikołaja
    Urszula Rogólska /Foto Gość

    Na zakończenie liturgii. ks. T. Gorczyński przekazał pracownikom Służby Więziennej zapewnienie biskupa Romana Pindla o modlitwie za nich i osadzonych, a także wręczył listy, które ksiądz biskup zaadresował do dyrekcji i wszystkich pracowników aresztu, a także drugi list - dla każdego z przebywających w areszcie.

    "Jesteście szczególnie ważną cząstką naszego Kościoła - napisał w liście do aresztowanych biskup Pindel. - Taka jest bowiem logika Bożego Miłosierdzia, że ci, którzy w ludzkim porządku są odsuwani na margines, dla miłosiernego Boga stają się grupą uprzywilejowaną. Jako biskup jestem przede wszystkim sługą Chrystusa, szafarzem Bożych tajemnic i przychodzę do Was w Jego imieniu. Toteż serdecznie Was proszę: nie bójcie się otworzyć Waszych serc przed Nim, uwierzcie w głoszoną przez Niego miłość!".

    Biskup zachęca adresatów listy, by zaufali miłości Boga, która jest źródłem prawdziwej godności każdego z nas; by doświadczyli osobistego spotkania z przebaczającym i uzdrawiającym Bogiem.

    "Jednym z najgorszych więzień jest serce zamknięte i zatwardziale, dotknięte rozpaczą, rezygnacją lub obojętnością. Dlatego obejmując Was moją pamięcią i życzliwością, życzę Wam, nadziei, życzę Wam odnalezienia pokoju serca oraz przyjęcia Bożej łaski. Życzę Wam również abyście już teraz żyli godnie w pokoju i byście jak najszybciej mogli powrócić do normalnego życia poza kratami wiezienia.

      Ks. Tomasz Gorczyński i ks. Łukasz Mieszczak sprawują Eucharystie w niedzielę Jubileuszu Wieźniów
    Urszula Rogólska /Foto Gość

    Z kolei w liście do pracowników aresztu biskup pisze m.in.: "Kościół  w swoim nauczaniu przypomina, że kara więzienia nie może być jedynie formą odpłaty ani tym bardziej przybierać kształtu społecznego odwetu. Kara i więzienie mają sens wówczas, gdy potwierdzając zasady sprawiedliwości i zapobiegając przestępczości, służą zarazem odnowie człowieka, dają tym, którzy popełnili błąd możliwość zastanowienia się i odmiany życia, aby mogli włączyć się na nowo w życie społeczeństwa".

    Jak dodaje biskup Pindel: "To dzięki Państwa służbie i poświęceniu, więzienie może stać się miejscem bardziej ludzkim, dającym osadzonym również szansę na refleksję i próbę przemiany życia. Oczywiście podejmowane przez Państwa działania są propozycją, której przyjęcie jest sprawą wolnej woli każdego z osadzonych i nie wszyscy niestety ją przyjmują. Jednak mimo to są one konieczne, aby kara więzienia lepiej odpowiadała godności człowieka".

    W bielskim areszcie śledczym przebywa około 240 osadzonych. Od 2008 roli funkcjonuje tu kaplica dla wszystkich wyznań. Jej inicjatorem był śp. ks. Antoni Kajzerek.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół