• facebook
  • rss
  • Co trzecia

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 42/2016

    dodane 13.10.2016 00:00

    – Choć problem dotyczy naprawdę wielu kobiet, pozostaje tematem tabu, bo dotyczy zdrowia intymnego. Młode kobiety wstydzą się, bo myślą, że są osamotnione, „bo przecież problem dotyczy tylko babć”. Chcemy to zmienić – mówi Šárka Solecka.

    Co trzecia kobieta cierpi na dysfunkcje mięśni dna miednicy, których objawem jest najczęściej nietrzymanie moczu, obniżenie narządów rodnych, bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa albo niska jakość życia seksualnego. Problemem jest brak wiedzy, profilaktyki i późne zgłaszanie się do lekarza. Dlatego też – na razie w internecie, ale już w listopadzie w 11 miastach Polski – rusza kampania społeczna „Co trzecia”, którą zainicjowały kobiety ze stowarzyszenia „Buggygym” w Bielsku-Białej. Na co dzień prowadzą zajęcia sportowe dla mam z dziećmi w wózkach. – W stowarzyszeniu pracujemy z kobietami po porodzie – mówi Šárka Solecka, lekarka.

    – Każda dziewczyna, która z nami ćwiczy, wypełnia ankietę zdrowia. Wśród pytań jest też to o nietrzymanie moczu. Okazało się, że to problem bardzo dużej części kobiet. Zaczęłam zgłębiać temat, jak im pomóc. Utarło się, że dolegliwość ta dotyczy głównie kobiet starszych. Tymczasem są to także młode mamy i sportsmenki – zwłaszcza biegaczki, koszykarki, gimnastyczki, zawodniczki podnoszące ciężary. Kampania jest skierowana do wszystkich kobiet, a szczególnie młodych, bo to one będą mamami i wiedzę o profilaktyce powinny przekazywać swoim córkom. – Dysfunkcje mięśni dna miednicy mogą się zacząć od nieprawidłowej postawy ciała, diety, nałogów – mówi Šárka Solecka. – Pokutuje także chodzenie w szpilkach i modne skoki na trampolinie czy crossfit. Żadna kobieta nie powinna z takich zajęć korzystać! W listopadzie odbędą się bezpłatne warsztaty o profilaktyce zdrowia intymnego. Gośćmi będą ginekolodzy, położne, fizjoterapeuci, trenerzy personalni.

    Mieszkanki Podbeskidzia będą miały najbliżej do Katowic, gdzie warsztaty odbędą się w sobotę 26 listopada od 10.00 do 14.00 w budynku AWF przy ul. Mikołowskiej 72a. – Jak tę dolegliwość wyleczyć? Pierwszy krok to wizyta u lekarza. Kolejny – ćwiczenia w grupie lub indywidualnie: tzw. pelvic floor safe – wyjaśnia Šárka Solecka. – Rośnie liczba trenerów, którzy korzystają z naszej propozycji szkoleń. W wielu klubach, siłowniach można już znaleźć zajęcia oznaczone skrótem „PFS”. Mam nadzieję, że „wstydliwość” problemu to tylko kwestia czasu…

    Więcej na: bielsko.gosc.pl oraz na: www.cotrzecia.pl

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół