• facebook
  • rss
  • Uwielbiamy Chrystusa!

    dodane 01.09.2016 12:10

    Ewangelizacyjne koncerty na Trzycatku i w Jabłonkowie były prawdziwie mocnym uderzeniem, choć zespół Claret Gospel z Wybrzeża Kości Słoniowej porywał nie głośnymi dźwiękami, a spontanicznością.

    Ojciec Roman Woźnica, klaretyn, towarzyszy w tegorocznych koncertach już 10. raz grupie wędrującej przez polskie kościoły ze swoim muzycznym świadectwem wiary i miłości do Jezusa. I kiedy w rytmie „Alleluja” tańczy wraz z nimi na cześć Pana, wcale nie jest odosobniony. Bo z młodymi tańczy cała zgromadzona w kościołach publiczność. I wszyscy odkrywają jedność, wspólną miłość do Jezusa. Tak było i u MB Frydeckiej w Jaworzynce-Trzycatku, gdzie zaprosił zespół ks. proboszcz Marian Fres, a parafianie bardzo mocno przeżyli to spotkanie ze świadkami wiary z Afryki. Tak było też następnego dnia w Jabłonkowie, bo ostatecznie zamiast do planowanej początkowo Wisły zespół zawitał do zaolziańskiego Jabłonkowa, gdzie z parafianami czekał ks. proboszcz Janusz Kiwak.

    – Tak pięknie śpiewają, że nie sposób się oprzeć. I taka szkoda, że już muszą jechać dalej – wzdychali parafianie, którzy przyjęli zaproszenie na to muzyczne ewangelizowanie. Za to chętnie zaopatrywali się w płytę zespołu, zatytułowaną „Kolorowe miłosierdzie”, i w pamiątkowe drobiazgi przywiezione z Afryki. To jeden ze sposobów, w jaki Fundacja Misjonarzy Klaretynów „Zostaw Ślad” zdobywa fundusze na podejmowane dzieła miłosierdzia, m.in. na wiercenie studni i budowę sierocińca. – Dzieła można też wesprzeć wpłatami na konto fundacji – przypominał o. Woźnica. Tegoroczne koncerty odbywały się pod hasłem „Miłosierni jak Ojciec”, więc w programie obok pieśni o Bożym Miłosierdziu nie mogło zabraknąć hymnu Światowych Dni Młodzieży, którym towarzyszyły te same słowa. A wszyscy z jednakowym wzruszeniem wracali do niedawnych chwil, kiedy i na Trzycatku, i w Jabłonkowie gościli pielgrzymów z różnych stron świata, a potem słuchali papieża Franciszka. – Dzięki wam te wspaniałe przeżycia wróciły – podkreślali z wdzięcznością.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół