• facebook
  • rss
  • Razem na Bendoszce

    ks. Jacek Pędziwiatr

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 23/2016

    dodane 01.06.2016 23:57

    Ponad pół tysiąca osób wędrujących po papieskich szlakach modliło się wspólnie pod krzyżem jubileuszowym w Beskidzie Żywieckim.

    Najkrótsze trasy, z Rycerki Górnej lub Ciapkowa, zajęły wędrowcom około półtorej godziny. Ale można było iść także przez Parszywkę, Rycerzową lub Wielką Raczę, na pokonanie najdłuższej trasy przeznaczając nawet dziewięć godzin. Wśród uczestników rajdu przeważali mieszkańcy okolicznych miejscowości. Wielu dorosłych i dzieci ubrało się w tradycyjne stroje góralskie. Były poczty sztandarowe obchodzącego 90-lecie istnienia Związku Podhalan, przewodników górskich i strażaków. Ci ostatni, używając samochodów terenowych, pomagali w zorganizowaniu spotkania pod krzyżem jubileuszowym i w dotarciu na miejsce tym, którym po drodze zabrakło już sił. W samo południe młodzież rozpoczęła czuwanie modlitewne. Nawiązywało ono do nadchodzących Światowych Dni Młodzieży.

    Ich diecezjalny koordynator ks. Piotr Hoffmann wygłosił podczas Mszy św. kazanie. Wraz z nim przy ołtarzu stanęli także proboszcz miejsca ks. Jan Gawlas oraz księża pracujący w okolicznych parafiach. − Jesteśmy w świątyni, której sklepieniem jest niebo − przypomniał zebranym ks. prał. Władysław Zązel. − Wdzięczni za piękno gór, sami starajmy się być pięknymi − zaapelował. Wyraził także swój podziw i uznanie dla wędrujących po górach rodzin. − Jesteście szkołą miłosierdzia − powiedział w nawiązaniu do hasła tegorocznej pielgrzymki na Bendoszkę. − Patrząc na was, wszyscy widzą, jak wygląda prawdziwa rodzina. Dwa barany łowiecki nie urodzom. Każdy baca to wie − podsumował. Jakby na potwierdzenie tych słów już po błogosławieństwie na polanie pojawiło się stado owiec. Zwierzęta przyprowadzone przez pasterzy z sąsiednich hal zostały pokropione wodą święconą. − Choć już czas wypasu zaczął się kilka tygodni temu, czynimy zadość zwyczajowi modlitwy o dobry chów i błogosławieństwo w pracy pasterskiej − wyjaśnił ks. Jan Gawlas. Rajd zakończyły spotkanie i poczęstunek przy ognisku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół