• facebook
  • rss
  • Sernik czeka na Francję

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 20/2016

    dodane 12.05.2016 00:00

    Paula z Francji koniecznie chce powiedzieć po polsku „nowa ewangelizacja”. Wolontariusze z Wilkowic cierpliwie czekają, aż efekt będzie zadowalający. W końcu udało się! Salwa śmiechu i burza oklasków dla Pauli!

    Wlipcu do Wilkowic, Łodygowic i Bystrej Krakowskiej razem z francuską wspólnotą Notre-Dame de Vie przyjedzie prawie 400 osób. Już od czerwca ubiegłego roku odwiedzają naszą diecezję. Ostatni przyjazd przygotowali perfekcyjnie. Najpierw spotkali się w Wilkowicach z młodymi z trzech polskich parafii i wolontariuszami Diecezjalnego Centrum ŚDM w Bielsku-Białej na Mszy św., a następnie na warsztatach w polsko-francuskich grupach i adoracji Najświętszego Sakramentu. Na Mszy św., sprawowanej przez duszpasterzy wspólnoty ks. Jeana Eteve i pochodzącego z naszej diecezji ks. Roberta Szczotkę, razem modlili się w intencji Krzysztofa Olesińskiego, zmarłego nagle szefa wolontariuszy wilkowickich. Inauguracją spotkania warsztatowego była prezentacja multimedialna poświęcona życiu młodego Karola Wojtyły w latach 1938–42, którą przygotowała wspólnota z Francji. Następnie ks. Eteve przedstawił młodym konferencję „Bóg pragnie dla nas o wiele więcej niż my sami!”, a po niej wspólnota zaprosiła wszystkich na adorację Najświętszego Sakramentu w ciszy.

    Trwanie przed Panem, w milczeniu, było wstępem do pracy w trzech małych grupach. Polacy i Francuzi razem rozważali teksty trzech papieży: Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka, poświęcone Światowym Dniom Młodzieży i wolontariatowi. – Zaprosiliśmy wszystkich do odpowiedzenia sobie na pytanie: „I po co nam to wszystko?” – po co nam Światowe Dni Młodzieży, czego ten czas ma nas uczyć, co może nam dać? – mówi Maria Michalik z Notre-Dame de Vie. – Przyjeżdżamy do Wilkowic, bo chcemy dzielić się z ich mieszkańcami naszą wiarą, naszym świadectwem. Staramy się zwracać uwagę na to, żeby biorąc udział w takim wydarzeniu, każdy mógł bardzo namacalnie odkryć obecność Boga w swoim codziennym życiu. Francuzi trafili do Wilkowic m.in. dzięki Magdzie i Grzegorzowi Dutkom, rodzicom Hani i Jasia. – Mieliśmy okazję poznać wspólnotę i kiedy dowiedzieliśmy się, że szukają miejsca na przeżycia diecezjalnego etapu ŚDM, porozumieliśmy się z naszym księdzem proboszczem Franciszkiem Kuligą – opowiada Grzegorz.– Cieszymy się, że spotykamy się u nas już od prawie roku. Mieszkańcy szeroko otwierają drzwi swoich domów – podkreśla Grzegorz. W lipcu wspólnota będzie uczestniczyć w wyznaczonym programie bielsko-żywieckich Dni w Diecezjach, ale zaprosi też młodych do włączenia się w kilka swoich punktów programu. Będą to m.in. poranne i wieczorne spotkania w ośrodku harcerskim w Wilkowicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół