• facebook
  • rss
  • Pielgrzymi mają już z górki

    Ks. Jacek Pędziwiatr

    dodane 02.05.2016 20:51

    Rano było chłodno. Niektórzy zakładali skarpetki na dłonie. Potem przez dziesięć minut padał deszcz. Ale w południe zza chmur zaczęło wyglądać słońce. Na szczęście skończyły się strome podejścia. Do Łagiewnik pozostało pół dnia drogi.

    Zorganizowana po raz czwarty, najliczniejsza jak dotąd piesza pielgrzymka do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zmierza do celu. Pielgrzymi, którzy z sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Bielsku-Białej Hałcnowie wyruszyli w sobotę, we wtorek w południe wejdą do Centrum św. Jana Pawła II. Potem pomodlą się przy grobie św. Faustyny i przed obrazem, którego kopia peregrynuje w parafiach diecezji bielsko-żywieckiej.
    − Pogoda raczej nam sprzyja − mówi przewodnik grupy św. Jana Pawła II ks. Stanisław Joneczko. − Jest niezbyt ciepło, nie ma wiatru, deszcz tylko trochę nas postraszył.
    Ale wieczory są dość chłodne. Rano też nie jest dobrze, skoro niektórzy pielgrzymi zakładali skarpetki na dłonie, żeby nie zmarzły. Nieco chłodniejsza pogoda paradoksalnie sprzyja odwodnieniu organizmu.

    Są także pielgrzymi na wózkach.   Są także pielgrzymi na wózkach. Ks. Jacek Pędziwiatr /Foto Gość − Ludzie nie czują pragnienia, a tymczasem organizm wymaga uzupełniania płynów − ostrzegają wolontariusze Maltańskiej Służby Medycznej, którzy wczoraj musieli nawet niektórych pątników podłączyć do kroplówki. Dwie młode pątniczki odwieziono także do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Poza tym wędrówce nie towarzyszą żadne przykre zdarzenia.
    − Zdarza się, że komuś brakuje sił, zwłaszcza na stromym podejściu, wówczas podwozimy go na miejsce najbliższego postoju, gdzie dołącza do swojej grupy −tłumaczy jeden z porządkowych.

    Czas cennego odpoczynku.   Czas cennego odpoczynku. Ks. Jacek Pędziwiatr /Foto Gość Blisko dwa tysiące pielgrzymów podzielono na siedem grup. W każdej są księża, klerycy i siostry zakonne, grupa muzyczna i porządkowi kierujący ruchem. Pielgrzymi posuwają się naprzód w zwartych kolumnach, zajmując nie więcej, niż połowę szerokości jezdni. W niedzielę rano, w podandrychowskim Wieprzu pożegnali diecezję bielsko-żywiecką i od tego momentu korzystają z gościnności mieszkańców parafii z archidiecezji krakowskiej. W Wysokiej wysłuchali koncertu Magdy Anioł. W Łagiewnikach wezmą udział we Mszy św., której przewodniczyć będzie biskup pomocniczy Piotr Greger.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół