• facebook
  • rss
  • Ślad Miłosiernego

    dodane 10.03.2016 00:00

    Zespół charytatywny w parafii św. Urbana w Hecznarowicach powstał tuż po peregrynacji obrazu Pana Jezusa Miłosiernego. Istnieje dopiero kilka tygodni, ale już intensywnie działa.

    Przeżywamy mocno i Rok Miłosierdzia, i peregrynację – przyznaje ks. Aleksander Smarduch, proboszcz parafii w Hecznarowicach. – Kiedy po peregrynacji padła propozycja pracy w stałym zespole charytatywnym, odzew był natychmiastowy – i kilkunastoosobowe grono rozpoczęło pracę. – Od razu wiedziałam, że to jest dobra odpowiedź na te wszystkie przeżycia, jakie były nam dane przed obrazem Jezusa Miłosiernego – mówi Izabela Suska z parafialnego zespołu charytatywnego. – To nas zmobilizowało – potwierdza Józef Merta, organizator wcześniejszych akcji pomocy rodzinom na Ukrainie. – Zabrali się bardzo prężnie do pracy i już zgłosili się do udziału w ogólnopolskiej akcji Caritas „Tak! Pomagam”. Zorganizowali wspólnie z gimnazjalistami z pisarzowickiego Szkolnego Koła Caritas dużą zbiórkę żywności i środków czystości dla potrzebujących – mówi z uznaniem ks. Robert Kasprowski, dyrektor Caritas. Przez dwa dni – w piątek i sobotę – dyżurowali w kilku sklepach na terenie parafii wraz z wolontariuszami gimnazjalistami z SKC z Pisarzowic, gdzie uczęszczają też uczniowie z Hecznarowic. Trochę się obawiali tej pierwszej akcji, ale wszystko poszło dobrze. – Ludzie bardzo chętnie przyłączają się, składają dary – mówiła uradowana Izabela Suska, kiedy po swoim dyżurze razem z Agnieszka Kanią, opiekunką Szkolnego Koła Caritas, pakowała zebrane produkty. – To była odpowiedź na jedno zaproszenie. Dzisiaj debiutują, ale widać w nich taki entuzjazm, że na pewno na jednej akcji się nie skończy. Zresztą już ruszyła inna inicjatywa, którą zespół prowadzi: powstał parafialny punkt pomocy, w którym można nieodpłatnie wypożyczyć łóżko rehabilitacyjne dla osoby obłożnie chorej. Mamy już pięć takich łóżek, ufundowanych przez rodziny, różę różańcową i księży. Jestem przekonany, że tych owoców miłosierdzia będzie u nas więcej – dodaje ks. Smarduch.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Reklama

    przewiń w dół