• facebook
  • rss
  • Co w organach piszczy?

    dodane 03.12.2015 00:00

    Tym razem Wacław Golonka zasiadł przy jawiszowickich organach w podwójnej roli, a jego koncertu połączonego z wykładem o tajnikach organowej sztuki z zainteresowaniem wysłuchało około 400 melomanów.

    Duże zainteresowanie, z jakim spotkał się tegoroczny cykl organowych koncertów w kościele MB Bolesnej w Jawiszowicach, os. Brzeszcze, stało się impulsem, by spróbować przybliżyć tajniki instrumentu, dla większości osób słuchających go na co dzień w kościele pełnego tajemnic.

    – Od lat spotykam się z tym, że ludzie słuchający dźwięków wydawanych przez organy nie wiedzą niczego na ten temat – mówi prof. dr hab. Wacław Golonka, dyrektor artystyczny jawiszowickich Niedziel Organowych, profesor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. – Dla zgromadzonych w kościele organista pozostaje niewidoczny i mało kto orientuje się, na czym polega sama gra na tym instrumencie. Tak pojawił się pomysł, by zainstalować na chórze kamerę, z której obraz transmitowany jest na ekranie obok prezbiterium. Dzięki temu każdy może zobaczyć organistę i wszystkie systemy, które podczas gry musi obsługiwać. Z zaciekawieniem publiczność śledziła prezentację kolejnych elementów konstrukcji i wykład ilustrowany fotografiami najciekawszych instrumentów z różnych epok, ich prospektów, kontuarów, piszczałek. Największą niespodzianką dla publiczności była zarejestrowana przez kamerę wizyta prof. Golonki we wnętrzu instrumentu. I rzeczywiście można było zobaczyć, co takiego w organach piszczy... – Pierwszy raz w kościele zwracam się do wiernych za pośrednictwem kamery i to w dodatku z chóru – przyznawał ks. kan. Eugeniusz Burzyk, witając słuchaczy tego pierwszego transmitowanego koncertu-wykładu. – Jeszcze nigdy czegoś takiego nie robiłem. To dla mnie także coś zupełnie nowego – nie ukrywał prof. Golonka. Gromkie oklaski były najlepszym potwierdzeniem, że pomysł się spodobał, a na następne takie spotkania z muzyką w jawiszowickim kościele organizatorzy zapraszają już w nowym roku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół