• facebook
  • rss
  • Zwyczajne szaleństwo

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 47/2015

    dodane 19.11.2015 00:00

    – Jeżeli po tych filmach zrodzi się więcej pytań niż odpowiedzi, to właśnie o to chodziło – podkreślała s. Daria, serafitka z Żywca, podczas projekcji filmów o świętych związanych z Podbeskidziem.

    Filmowy projekt „M jak szaleństwo” to wspólny pomysł wolontariuszy związanych z fundacją „LUCE”, z s. Darią Dobrowolską i ks. Mateuszem Dudkiewiczem na czele, oraz młodych filmowców ze studia IRIS Media w Bielsku-Białej. Wspólnie wpadli na pomysł, by – jak mówi ks. Dudkiewicz – „ściągnąć świętych z ołtarzy na ziemię”. – Postanowiliśmy wybrać świętych, którzy nie są jeszcze „filmowo przerobieni”, a są związani z naszym regionem. Chcieliśmy też przygotować filmy oryginalne, zmuszające do myślenia – mówił podczas bielskiej premiery projektu ks. Mateusz Dudkiewicz. Powstały trzy kilkunastominutowe obrazy: o bł. Małgorzacie Łucji Szewczyk, bł. Sancji Szymkowiak i św. Janie Sarkandrze. Każdy film składa się z części fabularnej i dokumentalnej. W realizację projektu zaangażowali się młodzi aktorzy amatorzy z Żywca i Bielska-Białej. W filmie o bł. Sancji towarzyszyło im dwoje profesjonalistów, Małgorzata Pikus i Grzegorz Czorny. – Nasze filmy adresujemy przede wszystkim do ludzi młodych – zaznaczała s Daria Dobrowolska.

    – Chcieliśmy pokazać, że święci są normalni. Czasem ich odczłowieczamy. A ich szaleństwo polega na tym, że oni pokazali, iż w zwyczajnym, szarym życiu Pan Bóg ma prawo działać na swoich zasadach i że to jest właśnie to, co buduje ludzkie szczęście. Chcemy zaprosić widzów, żeby tę zwyczajność w życiu świętych zauważyli. Nasze filmy nie mają rozbudowanej fabuły. To krótkie migawki, takie błyskawiczne spotkania z człowiekiem na ulicy. Mamy jednak nadzieję, że pokazanie tej zwyczajności sprawi, iż pokochamy naszych świętych. Bo Pan Bóg w swojej nadzwyczajności jest waśnie taki – zwyczajny. Podczas bielskiego pokazu nie zabrakło modlitwy w intencji ofiar zamachów terrorystycznych w Paryżu. Jak zaznaczali twórcy filmów, ich bohaterowie są szczególnymi wystawiennikami dla problemów współczesnego świata – potrafili służyć ponad wszelkimi podziałami i dawać świadectwo swojej wierności Jezusowi – aż do końca. Filmy można już było zobaczyć w Bielsku-Białej, Żywcu i Oświęcimiu. Wkrótce trafią także do katechetów. Projekt filmowy dofinansowano z budżetu Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura-Interwencje 2015”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół