• facebook
  • rss
  • Dołączmy do nich!

    dodane 05.11.2015 00:00

    – Nie dajmy sobie odebrać tego święta – i nie pozwólmy go nazywać dniem zmarłych. To święto Wszystkich Świętych, którzy są w niebie i do których chcemy dołączyć – apelował 1 listopada biskup Roman Pindel.

    Biskup Pindel 1 listopada przewodniczył na cmentarzu w Andrychowie Eucharystii ku czci wszystkich świętych. Z tej nekropolii korzystają w tej chwili wierni obu parafii andrychowskich oraz z Sułkowic-Łęgu. Proboszczowie tych wspólnot: ks. prał. Stanisław Czernik, ks. kan. Jan Figura oraz ks. kan. Stanisław Skrzypiec wraz z wikariuszami koncelebrowali Eucharystię na cmentarzu. Podczas liturgii bp Pindel poświęcił też odrestaurowaną kaplicę grobową oraz krypty w jej podziemiach. Andrychowianie 1 i 2 listopada mogli, odwiedzając groby swoich bliskich, zajrzeć też do otwartych w tym czasie podziemi kaplicy. Jak przypomniał ks. prał. Czernik, ten cmentarz powstał w połowie 19. stulecia, dokładnie w 1857 r. W 1884 r. stanęła na nim kaplica grobowa, którą wybudował Józef Koświtzky, przedsiębiorca przybyły z Węgier.

    Tu pochowani zostali członkowie jego najbliższej rodziny, a także autor projektu kaplicy. Po Mszy św. zgromadzeni przeszli w procesji przez cmentarz, modląc się m.in. przy mogile, w której spoczywają kapłani, a wśród nich ks. Jan Zachara, katecheta w andrychowskim liceum. Jego uczniem był także bp Roman Pindel. Z wdzięcznością wspominał jego zasługi dla narodzin swego kapłańskiego powołania. – Dziś przeżywamy uroczystość tych świętych i błogosławionych, których znamy z imienia, ale też i wszystkich tych, których nigdy nie wyniesiono do chwały ołtarzy. Czcimy zmarłych, których odprowadziliśmy na cmentarz ze słowami: „Jeżeli ktoś ma być w niebie, to na pewno on...” – mówił bp Pindel, podkreślając, że świętość zdobywa każdy, kto żyje według Chrystusowych ośmiu błogosławieństw. – Wokół nas żyje wielu świętych. Jan Paweł II, który tylu ludzi wyniósł na ołtarze, uświadamiał, że być świętym to wcale nie jest rzadkość – mówił bp Pindel i zachęcał, by kierować się zwłaszcza słowami: „Błogosławieni miłosierni...”. – To daje nam nadzieję, że także otrzymamy miłosierdzie od Boga i zostaniemy dołączeni do świętych – dodawał.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół