• facebook
  • rss
  • Ustrońskie iskierki zapaliły Iskrę Miłosierdzia

    Urszula Rogólska

    dodane 10.10.2015 01:56

    Kiedy procesja ze Znakami Miłosierdzia wchodziła do kościoła św. Klemensa w Ustroniu, wewnątrz panowały ciemności. Nagle rozbłysło światło, które padło na obraz Jezusa, a dzieci wniosły światełka. Od tego światła bp Roman Pindel zapalił Iskrę Miłosierdzia.

    Po południu w piątek 9 października, mimo chłodu, mieszkańcy parafii z chórem "Ave" wytrwale czuwali przed kościołem i w jego wnętrzu, czekając z biskupem Romanem Pindlem na Znaki Miłosierdzia. Tuż przed 17.00 przyjechały one samochodem-kaplicą z Zawodzia. Razem z parafianami byli ich duszpasterze z ks. proboszczem Antonim Sapotą oraz księża dekanatu wiślańskiego.

    Wygaszone światła i poruszający śpiew kanonu "Misericordias Domini" towarzyszyły wprowadzeniu Znaków Miłosierdzia do kościoła. Kiedy strażacy wnieśli do środka obraz, padł na niego blask punktowego światła, a wszyscy rozpoczęli pieśń "Zwycięzca śmierci". Po przywitaniu obrazu Jezusa Miłosiernego i relikwii św. Faustyny i św. Jana Pawła II do ogarniętego jeszcze mrokiem kościoła weszły ustrońskie dzieci ze światełkami świec. Od jednej biskup Roman Pindel rozpalił Iskrę Miłosierdzia, która zapłonęła przy obrazie.

      Ks. proboszcz Antoni Sapota jako pierwszy uczcicił relikwie Apostołów Miłosierdzia
    Urszula Rogólska /Foto Gość
    Od dawna jesteśmy z Nim

    Jak mówi ksiądz proboszcz, Znaki Miłosierdzia przybyły do parafii, która przygotowywała się na ich przybycie od bardzo dawna.

    - Kult Bożego Miłosierdzia w naszej parafii przybiera wiele wymiarów, których wyrazem są też zewnętrzne elementy widoczne w kościele - tłumaczy ks. Sapota. - Mamy boczny ołtarz Miłosierdzia Bożego z obrazem Jezusa Miłosiernego, przy którym znajdują się figury św. Faustyny i bł. ks. Michała Sopoćki. W trzecie piątki miesiąca odprawiamy przy tym ołtarzu nabożeństwa ku czci Bożego Miłosierdzia, a w każdy piątek o 9.00 - Koronkę.

    Ksiądz proboszcz podkreśla: "Wielkim znakiem Miłosierdzia jest fakt, że udało się nam przygotować kaplicę adoracji Najświętszego Sakramentu, która została tak zaprojektowana, by jej elementy zwracały uwagę na Boże Miłosierdzie. Na podłodze - mozaika wyobrażająca passiflorę, na głównej ścianie - monstrancja na tle krzyża i krajobrazu z Golgoty. Na suficie - alegoria Wniebowstąpienia Pana Jezusa, a w oknach dwa witraże - na jednym ukazano Dobrego Pasterza, który ratuje owcę, na drugim - powrót Syn Marnotrawnego. W tej kaplicy mamy trzy konfesjonały. Codziennie, niemal o każdej porze, można skorzystać z sakramentu pokuty.

    Naucz nas kochać

    Witając szczególnych łagiewnickich gości, ksiądz proboszcz wspomniał o wieloletnim kulcie Bożego Miłosierdzia w parafii oraz o rekolekcjach, które przed peregrynacją głosił tu ks. Mateusz Kierczak.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół