• facebook
  • rss
  • M jak... szaleństwo?

    Urszula Rogólska

    |

    Bielsko-Żywiecki 41/2015

    dodane 08.10.2015 00:00

    – Czasem mamy taki obraz, że święci nawet piersi matki nie ssali, tylko od swoich narodzin pościli. A przecież oni normalnie żyli od poniedziałku do niedzieli, mieli swoje emocje, przeżycia, doświadczenia – mówi s. Daria Dobrowolska, serafitka z Żywca.

    Spotykamy się na LUCE Arenie – rolkowisku prowadzonym przez Fundację „Luce” w Bielsku-Białej. Właśnie zakończył się ostatni dzień zdjęciowy filmowego projektu edukacyjnego: „M jak szaleństwo”. Dzięki niemu już w listopadzie będzie można zobaczyć trzy nietuzinkowe filmy o świętych związanych z naszą diecezją.
Jaki był początek? – Zadzwonił do mnie ks. Mateusz Dudkiewicz z fundacji, że myśli o projekcie, który pokazałby młodym ludziom świętych w taki sposób, jakby żyli dzisiaj – mówi s. Daria Dobrowolska. – Pomyśleliśmy, że z ich życiorysów wyjmiemy jedno wydarzenie, które rozwiniemy, dostosowując do współczesnych realiów.


    Trzy życiorysy


    – Filmy przybliżą trzy sylwetki: bł. Małgorzaty Łucji Szewczyk, urodzonej w 1828 r. na Wołyniu, od roku 1890 związanej Bielskiem-Białą oraz Oświęcimiem. Założone przez nią instytucje (przedszkola, świetlice środowiskowe, domy opieki) działają do dziś – tłumaczy ks. Mateusz Dudkiewicz. – Kolejną postacią będzie bł. Sancja Janina Szymkowiak, urodzona w 1910 r. Z wykształcenia romanistka, związana z Poznaniem, w okresie II wojny światowej pracowała jako tłumaczka jeńców francuskich i angielskich. Trzecim bohaterem będzie św. Jan Sarkander, urodzony w 1576 r. w Skoczowie. Zmuszany do zdradzenia powierzonej mu przez władcę tajemnicy, poddany okrutnym torturom, pozostał wierny danemu słowu.
– W przypadku matki Małgorzaty skupiliśmy się na tym, że jako dziecko straciła oboje rodziców – kontynuuje s. Daria. – Chcieliśmy pokazać, ze nawet taka strata nie skazuje nas na to, żeby zejść na złą drogę, że zawsze mamy wybór. Jeśli się oprzesz na Bogu, to zawsze wygrasz. W historii s. Sancji kluczowe są jej pasje – studiowała romanistykę, interesowała ją nauka francuskiego. – Przez jej postać chcemy pokazać, że kiedy wybierzemy Pana Boga, on nam niczego nie zabiera, żadnych naszych pasji, ale dodaje jeszcze więcej – mówi s. Daria. – Natomiast w przypadku św. Jana Sarkandra skupiliśmy się na tajemnicy spowiedzi, wartości słowa. Chroniąc drugiego człowieka, czasem trzeba „wystawić” siebie…


    Święci dziś


    W produkcję filmów zaangażowali się członkowie grupy teatralnej „Wj 1”, młodzież z Żywca i okolic. Produkcją zajęła się firma IRIS Media z Bielska-Białej.
Każdy z trzech 16-minutowych odcinków będzie podzielony na dwie części: dokumentalną oraz współczesno-fabularną. – Pokażemy ich tak, jakby żyli w 2015 roku – tłumaczy s. Daria. – S. Sancja nie będzie pracować wśród jeńców, ale pojedzie na misje do Senegalu,
św. Jan Sarkander ochroni człowieka, któremu grożono, matka Małgorzata z wielu propozycji, jakie daje życie, wybierze tę, którą zaproponuje jej Bóg.
Sceny kręcono w warunkach, w jakich żyliby współcześni święci: m.in. w żywieckim parku Habsburgów, szkołach, kawiarniach, prywatnych mieszkaniach, Domu Katolickim w Żywcu, Młodzieżowym Ośrodku Socjoterapii i na LUCE Arenie w Bielsku-Białej.


    Najpiękniejsze rzeczy


    Jak podkreślają s. Daria i ks. Mateusz:
– Najpiękniejsze rzeczy dzieją się poza kadrami, w czasie przerw na planie zdjęciowym. Pan Bóg czasem do czegoś nas zaprasza ze względu na różnych ludzi. Jesteśmy zapraszani w miejsca, do których być może sami byśmy nigdy nie dotarli. Pan Bóg pokazał nam początek, ale to On jest reżyserem i dyrektorem wszystkiego. On robi, co chce, z doborem aktorów i relacjami, które tu się tworzą.
– Kiedy usłyszeliśmy, że za merytoryczne sprawy na planie będzie odpowiedzialna siostra zakonna, bardzo się baliśmy – mówi Róża Misztela, dźwiękowiec z IRIS Media.
– Kościół, siostry zakonne – to kojarzyło mi się z czymś zamkniętym. Ale jak zobaczyłam siostrę w habicie jeżdżącą na rolkach, opadły emocje. Film to w dzisiejszym świecie znakomita forma, żeby dotrzeć do młodych ludzi. Dla nas film o świętych to nowość. Taki obraz zawsze coś pozytywnego w człowieku zostawi.
– Dzięki spotkaniom na planie poznajemy świat, który wcześniej nie był nam znany – dodaje Rafał Różowicz, kierownik produkcji z IRIS Media. – Świętość nie jest tematem, którym byśmy się zajmowali zawodowo na co dzień...
Filmy zostaną zaprezentowane podczas dwóch projekcji: 14 listopada w Bielsku-Białej (LUCE Arena) i 15 listopada w Żywcu (kino Janosik).

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół