• facebook
  • rss
  • Zaślubiny w dobrym towarzystwie

    ks. Jacek M. Pędziwiatr

    dodane 03.10.2015 15:07

    Znaki Bożego miłosierdzia nawiedziły Puńców koło Cieszyna. Parafia przygotowuje się właśnie do swoich 500. urodzin.

    Tak samo wiekowy jest kościół św. Jerzego, który od początku służy wspólnocie. Zabytkową gotycką świątynię wyróżnia umieszczony centralnie na środku kościoła filar, podtrzymujący sklepienie.

    − Nawiedzenie poprzedziła pielgrzymka do Dębowca na Podkarpaciu, do sanktuarium Matki Bożej Saletyńskiej − mówi miejscowy proboszcz ks. Dariusz Kowala. − Nawiedzenie jest dla nas wezwaniem do pokuty i nawrócenia, o jakie prosiła Maryja podczas objawienia w La Salette. Do głoszenia nauk rekolekcyjnych poprzedzających nawiedzenie zaprosiliśmy saletyna ks. Władysława Wichniarza − dodaje ks. Kowala.

    Młodzież w oczekiwaniu na sakrament bierzmowania   Młodzież w oczekiwaniu na sakrament bierzmowania ks. Jacek M. Pędziwiatr /Foto Gość Powitanie znaków miłosierdzia odbyło się przy domu parafialnym. Następnie obraz i relikwie przeniesiono w procesji do kościoła.

    − Katolicy, ewangelicy, niewierzący: wszyscy potrzebujemy miłosierdzia − mówił w powitalnej modlitwie ks. Kowala.

    Podczas Mszy św. rozpoczynającej całodobowe nawiedzenie bp Roman Pindel udzielił bierzmowania 16 gimnazjalistom. Wszystkie przystępujące do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej dziewczęta ubrane były w regionalne stroje cieszyńskie. Również kilkadziesiąt dorosłych parafianek ubrało tradycyjne stroje, w przypadku mężatek uzupełnione jeszcze o białe chustki z czepcem. W uroczystości uczestniczyli także ubrani na galowo górnicy oraz strażacy.

    W piątkowy wieczór odprawiono jeszcze Mszę św. za kapłanów pochodzących z parafii, podczas której wierni modlili się także o nowe powołania. W sobotę przed południem swoją Mszę św. mieli także starsi i chorzy parafianie. Wyjątkowo przesunięto popołudniowe nabożeństwo Koronki do Bożego Miłosierdzia, bowiem punktualnie o 15.00 rozpoczęła się Msza św. z obrzędem sakramentu małżeństwa.

    Puńcowianki ubrały tradycyjne stroje   Puńcowianki ubrały tradycyjne stroje ks. Jacek M. Pędziwiatr /Foto Gość − Nowożeńcy, którzy znacznie wcześniej ustalili termin swojego ślubu, bardzo się ucieszyli, że zbiegnie się on w czasie z nawiedzeniem − mówi ksiądz proboszcz. − Bardzo im zależało, żeby ceremonia odbyła się jeszcze w obecności znaków miłosierdzia.

    Wcześniej w nawiedzanych parafiach z peregrynacją łączono już sakrament bierzmowania. W Puńcowie po raz pierwszy przy znakach miłosierdzia Bożego miała miejsce ceremonia zaślubin. Odbyła się w przeddzień rozpoczęcia obrad Synodu o Rodzinie.

    Relacje ze wszystkich miejsc odwiedzanych przez Znaki Miłosierdzia - w naszym specjalnym serwisie: Peregrynacja Miłosierdzia.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół