• facebook
  • rss
  • Gwiazdy dla ks. Bosko

    dodane 01.10.2015 00:00

    Na ogólnopolski zjazd uczniów i nauczycieli szkół salezjańskich, zorganizowany z okazji „okrągłych” 200. urodzin ks. Bosko na Jasnej Górze, przybyło sporo ponad 7 tysięcy osób. A to dopiero połowa wszystkich uczniów salezjańskich.

    Takiej pielgrzymki to chyba jeszcze na Jasnej Górze nie było, mówili z uśmiechem ci, którzy z wysokości polowego ołtarza patrzyli na zgromadzone na dole tysiące młodych ludzi. I rzeczywiście: najpierw w skupieniu modlili się na Mszy świętej, ale w procesji z darami przynieśli do ołtarza... piłkę. A zaraz po zakończonej liturgii widać było, jak w oczekiwaniu na koncert grupka ustawiła się w kółeczko nieopodal figury Matki Bożej i... zrobiła praktyczny użytek z piłki. Chwilę później cały jasnogórski plac opanowały roztańczone pary. – Rekord w liczbie par w tańcu integracyjnym pobity! – cieszy się ks. Andrzej Policht SDB, szef oświęcimskiego Oratorium.

    – To wszystko zgodnie z ideą ks. Bosko, który zachęcał młodych i do modlitwy, i do nauki, i do sportu – tłumaczy ks. Zenon Latawiec SDB, dyrektor oświęcimskiego Zespołu Szkół Towarzystwa Salezjańskiego i zarazem szef Rady Szkół Katolickich. – Ten jubileuszowy rok zainspirował nas, by się tu spotkać. To pierwszy raz, ale pewnie będziemy chcieli takie pielgrzymki odbywać systematycznie...

    Wśród kolorowego, radosnego tłumu kręciła się gromada organizatorów – wolontariuszy, także z Istebnej. – Na co dzień wraz z siostrami salezjankami i stowarzyszeniem misyjnym Vides prowadzimy Oratorium dla dzieci z Istebnej. Spotykamy się też w Jaworzynce i Koniakowie. Od lat przygotowujemy akcje wakacyjne, rodzinne rajdy, kiermasze, wyjeżdżamy na misje – wylicza Karina Czyż.

    Boskie hymny

    Na 200. urodziny ks. Bosko grupa muzyków, pod kierownictwem bielszczanina Piotra Mireckiego, przygotowała koncert z udziałem Magdy Anioł i Łukasza Golca. Każdy z tych trojga muzyków oprócz własnego repertuaru zaprezentował też utwór premierowy: jeden z hymnów nagrodzonych w konkursie na tekst piosenki o ks. Bosko. Zwycięski utwór „Boskie sny”, napisany przez s. Dorotę Czyżewską, salezjankę z Łomianek, zaśpiewała Magda Anioł z Adamem Szewczykiem. Piosenkę Lidii Kosztołowicz, 12-latki z Oratorium w Kielcach, wykonał Piotr Mirecki, a Łukasz Golec – utwór Zdzisław Maciejewskiego, 66-letniego autora z Pieszyc.

    – Ten jubileusz stał się świetną okazją, by przybyło piosenek o ks. Bosko. Obserwujemy, że jest w Polsce coraz więcej osób zafascynowanych jego przykładem, i to w każdym wieku. Ludziom dziś potrzeba radości, do której on zachęca – dodaje ks. Latawiec.

    S. Dorota w nagrodę wyruszy z ks. Bosko na pielgrzymkę do Włoch. – To mój mistrz duchowości i nauczyciel życia, a przede wszystkich nauczyciel kontaktu, zwłaszcza z młodymi. Zainspirowała i pociągnęła mnie ta radość i normalność charyzmatu salezjańskiego. Mam nadzieję, że moja piosenka będzie dla innych taką małą iskierką, zachęcającą do życia według wskazówek ks. Bosko. Jestem bardzo wzruszona i ciekawa, jak zabrzmi w tak znakomitym wykonaniu – mówiła tuż przed koncertem.

    Parę minut później stała obok Magdy Anioł i przejęta patrzyła, jak młodzież słucha jej piosenki. A Łukasz Golec przed swoją dynamiczną i rytmiczną premierą zapraszał: – Można tańczyć! I chętnych nie brakowało.

    Spełnione marzenia

    – To miejsce zna się od dziecka, zawsze chce się tu wracać. Zagrać koncert na Jasnej Górze, i to jeszcze z takiej okazji, to jest po prostu spełnienie marzeń – mówi Piotr Mirecki. – Nie było łatwo uzgodnić czas tak znakomitych i bardzo zajętych wykonawców, ale się udało. To fantastyczni muzycy i piękni ludzie! Mam nadzieję, że nie jest to ostatni nasz koncert w tym składzie – i w takim duchu.

    – Jak najbardziej, przecież grali tu sami dobrzy przyjaciele, a i z salezjanami jesteśmy w bliskich kontaktach, bo na Górce w Szczyrku często zawierzamy nasze rodzinne intencje – przytakuje Łukasz Golec. Magda Anioł, która od dawna śpiewa o ks. Bosko, też przewiduje, że na tym jednym wykonaniu nagrodzonego hymnu nie poprzestanie.

    Jak przyznaje Piotr Mirecki, bardzo ważna w tym koncercie, oprócz całej gromady artystów, była też... publiczność. – Zobaczyć tak ogromną liczbę młodych ze szkół chrześcijańskich to widok marzeń, od którego serce rośnie. Współpracuję z młodzieżą salezjańską na co dzień i wiem, że jest niesamowicie radosna, twórcza, pracowita, zawsze gotowa do działania. To młodzież, której się chce! – mówi z entuzjazmem, którego z iskrą ks. Bosko nie sposób nie skojarzyć...

    Więcej na: bielsko.gosc.pl.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół