• facebook
  • rss
  • Skąd oni to mieli…?

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 33/2015

    dodane 13.08.2015 00:00

    – Jakie jest źródło tej wewnętrznej mocy, która pozwoliła im dać takie świadectwo wiary? – pytał o. Jarosław Zachariasz OFMConv, w dniu 24. rocznicy męczeńskiej śmierci o. Michała Tomaszka i o. Zbigniewa Strzałkowskiego.

    W Łękawicy 9 sierpnia radość przenika się z ludzkim bólem, bo w 1991 r. w tragicznych okolicznościach odszedł ktoś bardzo bliski… Na cztery miesiące przed beatyfikacją dwóch franciszkanów – o. Michała z Łękawicy i o. Zbigniewa z podtarnowskiej Zawady, zamordowanych w Pariacoto przez komunistów z Sendero Luminoso – w obu miejscowościach ich mieszkańcy spotkali się na uroczystościach z udziałem biskupa Stanisława Dowlaszewicza OFM Conv z Boliwii oraz o. Jarosława Zachariasza OFM Conv, przełożonego krakowskiej prowincji franciszkanów. Wśród uczestników spotkania byli najbliżsi o. Michała: siostry Urszula Raczek i Maria Kozieł oraz brat bliźniak – Marek. Uroczystości rozpoczęła Msza św. Homilię wygłosił ojciec prowincjał.

    Po Eucharystii dzieci, młodzież i dorośli z zespołów „Conviva” i „Jaworki” przedstawili koncert pamięci sług Bożych. Następnie wszyscy przeszli na cmentarz, gdzie na płycie grobu rodziców o. Michała znajduje się tablica jego pamięci. Jak podkreślił o. Zachariasz, decyzję o beatyfikacji, która będzie miała miejsce w Peru 5 grudnia, papież Franciszek podjął w roku dedykowanym osobom zakonnym. Kościół bowiem odkrywa w ich męczeństwie siłę świadectwa podobnego do świadectwa pierwszych męczenników. – Zapytajmy o źródło tej wewnętrznej mocy, która pozwoliła im dać świadectwo wiary. Skąd oni to mieli…? – pytał o. Zachariasz, mówiąc o swoich współbraciach, i tłumaczył, że odpowiedź jest w przeczytanej liturgii słowa: „Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki”. Kto świadomie karmi się Ciałem Jezusa, będzie miał „moc duszę swoją dać i wziąć udział w Jego zmartwychwstaniu”. – Młodzi franciszkanie pytają nas dzisiaj: czy wierzycie w to? – mówił o. Zachariasz. Z kolei bp Stanisław Dowlaszewicz dodał: – Umiejmy naszą wiarę przekształcać w świadectwo życia. Nie trzeba jechać do Boliwii, do Peru. Bądźmy dobrymi katolikami w naszych rodzinach, w sąsiedztwie, w parafiach. To będzie wielki owoc beatyfikacji naszych męczenników.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół