• facebook
  • rss
  • Z miasta św. Andrzeja Boboli na Jasną Górę

    Alina Świeży-Sobel

    dodane 08.08.2015 08:00

    Pielgrzymi z Czechowic-Dziedzic już także wędrują do Maryi. Na czele grupy liczącej 225 osób, niesiony jest nie tylko krzyż, ale także flagi miasta, z wizerunkiem jego patrona, św. Andrzeja Boboli.

    To pielgrzymowanie - statystycznie jako Pielgrzymka Piesza Dekanatu Czechowickiego - odbywa się po raz czternasty. - Ale ma znacznie dłuższą tradycję, jako Piesza Pielgrzymka Czechowicka, której tradycja rozpoczęła się 22 lata temu w parafii św. Barbary w Czechowicach-Dziedzicach. Potem włączyli się w nią wierni z całego miasta i okolicy - i tak stała się dekanalną - z nową numeracją - przypominają pielgrzymi. Sporo z nich pamięta tamte początki...

    Czechowiccy pielgrzymi od lat rozpoczynają rekolekcje w drodze w centrum miasta - w kościele NMP Królowej Polski. Również tym razem tu spotkali się na Mszy Świętej i stąd - wraz z kapłanami i wiceburmistrzem Pawłem Mrowcem i radnymi - wyruszyli na pątniczy szlak. 

    Na to Boże wędrowanie błogosławieństwa udzielił im proboszcz ks. kan. Karol Psurek. Apelował, aby wyruszający na Jasną Górę do Najświętszej Maryi Panny, nie zapominali o swoich parafiach - i robił to z widocznym wzruszeniem.

    - Przez wiele lat żegnałem wychodzących stąd pątników. Ta pielgrzymka okazuje się szczególna również dla mnie, bo robię to po raz ostatni jako proboszcz - przyznawał ks. Psurek, który wkrótce przechodzi na emeryturę.

    Po raz pierwszy od przemianowania czechowickiej pielgrzymki na dekanalną, na jej czele nie stanął już także jej dotychczasowy przewodnik i animator - ks. Piotr Krzystek, od blisko roku duszpasterzujący w Żywcu-Trzebini. - Nie mogłem jednak nie przyjechać, żeby choć na krótko dołączyć do pielgrzymów - mówił zaraz po wspólnej modlitwie na rozpoczęcie pielgrzymki. - Czternasty raz wyruszam w Czechowice, a w sumie - po raz 26. Będę szedł do jutra, a potem muszę wracać do moich parafian, z którymi pójdę jeszcze w pielgrzymce żywieckiej.

      Tradycyjnie w tej grupie pielgrzymuje sporo rodzin, także z małymi dziećmi
    Alina Świeży-Sobel /Foto Gość
    Na czele tegorocznej pielgrzymki stanął ks. Marcin Jakubiec.

    - Pielgrzymowałem też rok temu, więc może będzie mi łatwiej w tym pierwszym przewodniczeniu. W tym roku będziemy w drodze wraz z Maryja przygotowywać się do Światowych Dni Młodzieży. Konferencje na ten temat poprowadzi ks. Jakub Tomica. Będziemy w modlitwie pamiętać o tych wszystkich, którzy nie mogli pójść na pielgrzymkę - mówi ks. Jakubiec.

    - Będziemy z Maryją - Królową Aniołów rozważać obecność aniołów w naszym życiu, ucząc się dostrzegać tych, którzy się nami opiekują na co dzień, strzegą nas i prowadzą. Całość przygotowań do Światowych Dni Młodzieży będziemy obejmować nasza modlitwą - dodaje ks. Jakub Tomica.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół