• facebook
  • rss
  • Grała muzykę serca

    dodane 16.07.2015 00:00

    Przywoziła gromady polskich dzieci z Mołdawii do Pogórza. Organizację ich pobytu wspierały czasem inne parafie, a ona dziękowała zawsze tak samo: modlitwą i koncertem – z niezapomnianym „Ave Maria” na flecie.

    Była Polką urodzoną w Mołdawii. Z zawodu muzyk, po latach spędzonych we Lwowie na emeryturę wróciła do rodzinnego Kiszyniowa. Wtedy, mając 70 lat (!), rozpoczęła bodaj najbardziej aktywną część swojego życia, troszcząc się o najsłabszych. – Kiedy rozejrzałam się wokół i zobaczyłam, ile jest biedy, w jakiej sytuacji znajduje się większość rodzin i dzieci, pomyślałam, że to może taka właśnie jest wola Boża: żebym tu była i pomagała – mówiła. Wówczas po raz pierwszy z grupą polskich dzieci dotarła do Polski. Przyjechała na zaproszenie ks. Ignacego Czadera. I odtąd przyjeżdżała już co roku z kolejnymi dziećmi, pokonując wytrwale niezliczone przeszkody. Właśnie miała przyjechać po raz dwudziesty. – Swoje 90. urodziny chciała świętować u nas, w Pogórzu.

    Miała pojawić się ze swoimi uczniami – młodymi muzykami. Zmarła na krótko przed przyjazdem. Wraz z jej śmiercią zamyka się pewien bardzo ważny etap w historii Kościoła katolickiego i polskości na Kresach, której była współtwórczynią i prawdziwym ambasadorem – mówi ks. Ignacy Czader z Pogórza, który z wielką wdzięcznością wspomina 20-letnią współpracę z panią Magdą. Jej determinacja w tym, by wspierać młodych ludzi w dążeniu do dobra i prowadzić ich ku Bogu była inspirująca dla wielu osób. Dlatego pani Magda miała w Pogórzu tylu życzliwych przyjaciół... Ona sama najbardziej troszczyła się o to, by mogli tu poznać Boga, przystąpić do sakramentów. Cieszyła się z osiągnięć muzycznych swoich uczniów, ale najbardziej dumna była z tych, którzy wybrali drogę kapłańskiego powołania. – Dla nich warto było się trudzić – mawiała. – Wraz z jej uczniami planujemy przygotowanie publikacji zawierającej wspomnienia tego niezwykłego dorobku pani Magdy – dodaje ks. kan. Czader.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół