• facebook
  • rss
  • Wiślańskie złote wesele

    dodane 18.12.2014 00:00

    Pierwsza grupa weselnych gości zasiadła między muzealnymi eksponatami i gablotami, przy tradycyjnym kołoczu, z woniączkami przypiętymi do ubrania. Przyszli z kwiatami i prezentami.

    Drugą grupę stanowili bohaterowie starych pamiątkowych fotografii ślubnych, udostępnionych ma wystawie ilustrującej weselne zwyczaje w Wiśle i okolicy. Tą wystawą zespół pracowników muzeum postanowił uczcić 50 lat istnienia placówki, która już od dawna stara się nie tylko tradycję dokumentować, ale także pokazywać ją w żywej postaci. Gościom złotego wesela przypomniała o tym Małgorzata Kiereś, która od 1997 r. kieruje muzeum.

    Wcześniej tę funkcję pełnili: Maciej Oczkowski, Jan Krop i Barbara Poloczkowa. Wszystko zaczęło się w 1964 r. dzięki podejmowanym przez lata staraniom Andrzeja Podżorskiego, założyciela Muzeum Beskidzkiego, który przekazał do niego swoją kolekcję, liczącą około 500 eksponatów. – To do dzisiaj podstawowa część naszej ekspozycji etnograficznej – podkreślają wiślańscy muzealnicy. Kilka lat temu przy muzeum powstała enklawa budownictwa drewnianego. Tłumy gości: turystów, a także najmłodszych z Wisły i okolicy, przyciągają organizowane tu żywe lekcje tradycji: od pokazów kowalskiego rzemiosła, po lekcje w dawnej szkole „U Niedźwiedzia”.

    Za to przywołanie dawnego życia i ocalanie jego pamiątek dziękowali weselni goście ze starostą cieszyńskim i burmistrzem miasta na czele. Z kolei dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego Marian Dembiniok, któremu podlega wiślańska placówka, przywiózł Medale ks. Leopolda Szersznika, wręczając je najbardziej zasłużonym pracownikom.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół