• facebook
  • rss
  • Wygraj naprawdę!

    dodane 04.12.2014 00:00

    Zaczyna się niewinnie: od emocji i pytania: czy wygram? Może skończyć się nałogowym graniem i życiową katastrofą – przestrzegają eksperci. I przekonują, że warto raczej zagrać o własną wolność.

    Z groźnym nałogiem wiążą się nie tylko narkotyki, leki czy alkohol. Również chęć zdobycia wygranej w kasynie, totolotku, w automacie zwanym jednorękim bandytą czy konkursach SMS-owych może uzależnić. – Trudno przyznać się do uzależnienia, nawet gdy nałogowa gra, nad którą straciło się kontrolę, pustoszy nie tylko stan konta, ale także niszczy rodzinę, odbiera przyjaciół, a nawet popycha do kradzieży, gdy trzeba spłacać długi narastające w wyniku hazardu – mówią specjaliści z podlegającego Śląskiej Fundacji „Błękitny Krzyż” Ośrodka Leczenia Uzależnień w Żywcu (Aleja Legionów 1, tel. 33 861 00 83), gdzie udziela się profesjonalnej pomocy nałogowym graczom.

    – Osoby te potrzebują pomocy, bo bez niej pogrążają się w nałogu, w poczuciu bezradności, w niemocy. To w konsekwencji prowadzi do śmierci samobójczej lub z rąk wierzycieli – zaznacza Magdalena Michulec z OLU. Z takiej pomocy mogą skorzystać również osoby uzależnione od zakupów, internetu, seksu, pracy czy jedzenia. Mogą liczyć na pomoc terapeutów, porady prawnika, radcy finansowego, mediatora. Wsparcie udzielane jest bezpłatnie i bez względu na miejsce zamieszkania.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół