• facebook
  • rss
  • Legionowe drzewa pamięci

    dodane 19.06.2014 00:00

    Pod kościołami w Dankowicach i Starej Wsi rozdali ponad 1000 sadzonek, zachęcając do oddania hołdu bohaterskim legionistom.

    Dla uczniów z Dankowic i Starej Wsi to już kolejna taka akcja, przygotowana wspólnie z rodzicami i nauczycielami. – Chcieliśmy tym razem przypomnieć o żołnierzach walczących 100 lat temu o polską niepodległość – mówi Tadeusz Kozieł, współorganizator i pomysłodawca nietypowych spotkań z historią. Jednym z nich były rozdawane 11 listopada nasionka fasoli niepodległości: odmiany z charakterystycznym rysunkiem orzełka.


    Każda sadzonka – tym razem były to małe lipy – opatrzona została ulotką, przypominającą o wymarszu I Kompanii Kadrowej w 1914 r. z krakowskich Oleandrów, wyjściu ochotników z Żywca, krwawą drogę legionistów i to, że po bitwie pod Łowczówką ranni leczyli się w Kętach. Tu Józef Piłsudski przeorganizował oddziały w I Brygadę Legionów. Tu też spoczywa kilku legionistów, zmarłych z powodu odniesionych ran.

    – Posadzone w tym roku drzewa będą przypominać mieszkańcom o tej historii. Chcemy też zachęcić, by z okazji tej setnej rocznicy odwiedzić legionistów na kęckim cmentarzu i zapalić znicz na ich mogile. Rośnie nam pokolenie internetu, skupione na tym, co jest teraz i wszędzie. Chcemy ich uczyć zamiłowania do tradycji i miejsca, w którym żyją – mówią Izabela Foltan i Marek Wadoń z Rady Rodziców w Dankowicach.

    – Przede wszystkim zależy nam, żeby uczniowie mocniej przeżyli takie spotkanie z historią i lepiej zrozumieli, co to znaczy być patriotą, być Polakiem – dodaje Agnieszka Ślusarczyk, nauczycielka dankowickiego gimnazjum i opiekunka szkolnego zespołu regionalnego. – Dlatego też dbamy zarówno o propagowanie tradycyjnych strojów, muzyki, tańców, jak i tego, co składa się na narodową kulturę. Bo nasza młodzież musi wiedzieć, kim jest i skąd się wywodzi.

    Jak przekonuje, potrzebne tu są dobre chęci, a nie wysokie fundusze. – Ze skromnych środków, ofiarowanych nam materiałów, sami szyjemy kontusze dla zespołu – mówi z dumą, prezentując okazałe szlacheckie stroje, pasy, czapki.
     

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół