• facebook
  • rss
  • Łapiemy za stopę

    Urszula Rogólska

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 24/2014

    dodane 12.06.2014 00:00

    Życie z Duchem Świętym daje nieustanną radość. Kiedy będą cię widzieć takiego radosnego, pewnie nieraz nazwą cię wariatem. Ale możesz być pewien: z Duchem Świętym żadne zmęczenie nie będzie w stanie zniechęcić cię do ewangelizacji.


    O tym szczególnym „wariactwie” w Rychwałdzie mówił o. Antonello Cadeddu, włoski kapłan, który wraz z o. Enrique Porcu i wspólnotą Przymierze Miłosierdzia posługuje w fawelach brazylijskiego São Paulo. Budził do ewangelizacji uczestników rekolekcji, na które zaprosiła go wspólnota „Magnalia Dei” z o. Bogdanem Kocańdą OFMConv.
Głosi słowo Boże z wielką mocą i... wielkim poczuciem humoru. Tematem rekolekcji było doświadczenie żywej siły Ducha Świętego, na podstawie słowa Bożego z Dziejów Apostolskich (Dz 2,1-4).

    -– Musimy używać charyzmatów Ducha Świętego, tak jak używał ich pierwszy Kościół - podkreślał. - Daru języków, daru uzdrowienia fizycznego i wewnętrznego, proroctwa i wielu innych, o których mówi słowo Boże. Bo charyzmaty należą do wspólnoty Kościoła!
Na charyzmaty trzeba być otwartym, trzeba się w nich ćwiczyć. - W naszej wspólnocie mamy takie doświadczenie, że dzięki charyzmatom wielu ludzi zmartwychwstało do nowego życia - mówił o. Cadeddu. - Charyzmatem Przymierza Miłosierdzia jest iść za człowiekiem aż do bram piekła i złapać za stopę osobę, która już tam tkwi, żeby ją wyciągnąć...
Ojciec Antonello podkreślał, że Duch Święty jest siłą działającą w Trójcy Świętej. By doświadczyć tej siły, trzeba być razem, w grupie. A będąc razem - trwać na modlitwie. Zachęcał, by nieustannie modlić się słowami z Ewangelii: „Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade mną”. - Twoja głowa staje się wolna, bo będziesz trwać w Bogu, On wypełni cię całego - mówił o. Antonello.
Słowo „nagle” to kolejna wskazówka do doświadczenia Ducha Świętego.

    - Duch Święty nie bierze telefonu komórkowego i nie mówi: „Halo, tu Duch Święty, będę za pięć minut”. Nie! On przychodzi nagle! Niezależnie od miejsca i czasu - mówił o. Cadeddu i podkreślał, że Duch Święty zawsze ukazuje się w sposób jasny, konkretny. Wołał: - Nie musicie się bać słowa Bożego i działania Ducha Świętego. Musicie mieć odwagę głosić Ducha Świętego, być otwartymi na Jego znaki, na Jego obecność.
Jednocześnie przestrzegał przed sektami protestanckimi, które wykorzystują pierwsze emocje ludzi widzących mocne działanie Ducha Świętego i brak otwarcia kapłanów, wspólnot katolickich na Jego charyzmatyczne działanie. Tacy ludzie odchodzą z Kościoła katolickiego, bo brakuje im doświadczenia żywego działania Ducha Świętego we wspólnocie.
Zachęcał do zjednoczenia ekonomicznego i stworzenia w Polsce katolickiej telewizji ewangelizacyjnej. - Jeśli nie otworzymy się na nowe natchnienia Ducha Świętego, stracimy wielu ludzi – mówił.
Młodym utalentowanym muzycznie podpowiadał, by wyszli na place miast do swoich rówieśników. – Dajcie się prowadzić Duchowi Świętemu! Zjednoczcie się na modlitwie i słuchajcie, co wam podpowie, jakich nowych sposobów użyć, by każdy osobiście doświadczył Jego mocy - jak apostołowie.


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół