• facebook
  • rss
  • Porządkowi: Marta Słaby, Tomek Kania i Andrzej Rodak

    Urszula Rogólska

    dodane 01.05.2014 12:30

    Idziemy dla pielgrzymów - mówią porządkowi.

    Nie idziemy na pielgrzymkę pierwszy raz i  nie pierwszy raz w charakterze porządkowych. Chcieliśmy służyć w czasie tych czterech dni innym tak, jak potrafimy najlepiej. Cel - sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach - to najważniejszy powód dla którego przyłączyliśmy się do służby pielgrzymkowej.

    naszym zadaniem jest pilnowanie bezpieczeństwa pielgrzymów na drogach, którymi idziemy. Wiadomo - zmęczenie udziela się po drodze wszystkim. Ale tym bardziej musimy dbać o to, żeby nie doszło do żadnego wypadku. Głęboko ufamy, że w pełnym składzie, bez żadnych problemów razem dotrzemy do celu.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    • org
      05.01.2013 15:32
      Jedną z przyczyn rozpadu małżeństw są "natrętni" teściowie, którzy wszystko wiedzą najlepiej.
    • gość
      05.01.2013 16:19
      Teściowa - osoba dostarczana komplementarnie wraz z żoną w ramach wiązanej transakcji ślubu.
    • anna
      09.05.2014 22:48
      Zbyt płytkie podejście do tematu . Związek dwojga ludzi poprzez sakrament małżeństwa to związek z ,, bagażem " chcemy tego czy nie .
      I nie sądzę aby teściowie zawsze byli ,, be " ,
      a synowe ,, cacy " . Otóż zanim wejdziemy z kimś w związek powinniśmy się zastanowić czy to środowisko , w które chcemy wejść jest nam bliskie zwyczajowo , duchowo , religijnie itp., a dopiero potem podejmować decyzję . W takiej sytuacji istnieje większe prawdopodobieństwo wzajemnego międzypokoleniowego porozumienia się . A najczęściej bywa tak .Emocje nazywa się miłością , wad rodzinnych się nie zauważa, a później ... teściowie winni !!!
    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół