• facebook
  • rss
  • Rajcza mistrzem!

    dodane 13.02.2014 00:00

    Wynik finałowego meczu ważył się do ostatniego gwizdka. O trzecim miejscu po dogrywce zadecydowały dopiero rzuty karne. Emocji piłkarskich nie brakowało.

    To dlatego, że drużyny prezentowały naprawdę wysoki poziom – zaznacza ks. Marcin Pomper, pomysłodawca i organizator Turnieju Bosko Cup w naszej diecezji. W tym roku odbył się szósty diecezjalny finał halowych rozgrywek tej imprezy.

    – Pamiętam pierwszy finał. Rozgrywaliśmy wówczas tylko jeden mecz w małej hali w Brennej-Bukowej. Nie przypuszczałem wtedy, że to w takim tempie się wszystko rozwinie – przyznaje ks. Marcin i nie ukrywa, że cieszy go rosnące zainteresowanie dla sportu traktowanego jako prawdziwa i dobra zabawa, zarówno ze strony zawodników, jak i sponsorów i kibiców. Podczas tegorocznej edycji towarzyszą im słowa ks. Bosko: „Chłopcy muszą mieć zawsze zajęcie. Wtedy będą również aktywni duchowo. Gdy ich nie zajmiecie, zajmą się sami – i to nie zawsze dobrymi myślami i rzeczami”. – Niech św. Jan Bosko wyprasza dla organizatorów i uczestników turnieju Boże błogosławieństwo i ducha zdrowej rywalizacji – życzył ministrantom bp Roman Pindel, obejmując szóste halowe finały turnieju Bosko Cup swoim patronatem.

    Zwyciężyli młodzi piłkarze z parafii w Rajczy, którzy w finałowym meczu pokonali drużynę Franciszkańskiego Klubu Sportowego z Rychwałdu i zarazem obrońców tytułu mistrzowskiego. Jak tłumaczy Wacław Oleś, prezes FKS, w ciągu tego roku prawie całkowicie zmienił się skład drużyny, więc drugie miejsce jest i tak wspaniałą lokatą dla faktycznych debiutantów. Po wspaniałym meczu i dogrywce dopiero w rzutach karnych Brenna uległa drużynie z Harmęż, która zajęła trzecie miejsce.

    To cztery najlepsze zespoły turnieju, a w składzie drużyny marzeń znaleźli się: Tomasz Franusik i Mikołaj Franusik z Rajczy, Janusz Stokłosa z Rychwałdu, Jan Gawlas z Brennej i Cezary Tyran z Harmęż. Ten ostatni odebrał też dyplom i statuetkę dla najlepszego bramkarza turnieju. Królem strzelców został zdobywca 11 bramek – Mikołaj Franusik, a tytuł najlepszego zawodnika całej imprezy – już po raz kolejny – zdobył jego brat bliźniak Tomasz Franusik. W nagrodę dostał od zespołu Służby Maltańskiej piłkę z autografami piłkarzy „Podbeskidzia”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół