• facebook
  • rss
  • To nasz biskup


    dodane 16.01.2014 00:00

    Bardzo serdecznie duszpasterze i wierni wspólnoty św. Piotra Apostoła przyjęli bp. Romana Pindla, który 12 stycznia w kościele swej rodzinnej parafii sprawował biskupią prymicyjną Eucharystię.

    Delegacja parafian wręczyła mu w darze kielich mszalny, a proboszcz ks. prał. Tadeusz Kasperek – alabastrową figurkę św. Piotra. – Jesteś następcą apostołów. Życzymy, aby św. Piotr był wsparciem, a tutaj zawsze będziemy pamiętać w modlitwie – mówił, wyrażając nadzieję, że ta prymicyjna modlitwa i biskupia posługa rodaka stanie się umocnieniem dla kleryków i przyszłych powołanych z tej parafii. – Tak, jak dla Jana Pawła II, tak dla Księdza Biskupa wszystko zaczęło się w Wadowicach – mówiła burmistrz Ewa Filipiak.

    Przy ołtarzu wypełnionej przez wiernych świątyni stanęło liczne grono kapłanów bielsko-żywieckich i krakowskich, a wśród nich najstarszy kapłan krakowski, zamieszkujący od lat w Porąbce ks. kan. Józef Strączek, w tym roku kończący 75 lat kapłaństwa i 100 lat życia.
– Myślimy o twoim powołaniu. Rozeznawałeś je jako ministrant w klasztorze karmelitów bosych na Górce. Odpowiedziałeś Bogu „tak” podczas rekolekcji dla maturzystów. Potem konsekwentnie szedłeś za tym powołaniem. Kiedy 16 listopada Bóg powołał cię do zadań następcy apostołów, kolejny raz w swoim życiu odpowiedziałeś: „tak”. Bogu dziś za twoje „tak!” dziękujemy – mówił w homilii ks. Artur Czepiel, jeszcze niedawno wychowanek ks. prof. Pindla w krakowskim seminarium.
Podczas Eucharystii towarzyszyli bp. Pindlowi wzruszeni jego najbliżsi krewni. – To jest łaska Boża dla całej rodziny, zwłaszcza dla mamy, która jest od wielu lat chora, ale wszystko to bardzo przeżywa, a przed wyjazdem na ingres udzieliła mu błogosławieństwa – mówi Barbara Pindel-Polaszek, siostra prymicjanta. – Chyba to wszystko jeszcze nie dotarło w pełni do naszej świadomości, ale na pewno zobowiązuje nas jeszcze bardziej niż dotąd do modlitwy – przyznaje młodszy brat bp. Romana, Jakub Pindel. 


    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół