• facebook
  • rss
  • Lekcja na cmentarzu żydowskim

    Urszula Rogólska

    dodane 04.11.2013 22:30

    Tłumy bielszczan i turystów przyszły w niedzielę 3 listopada na oprowadzanie po bielskim kirkucie przez dr. Jacka Proszyka.

    - Co roku jest nas sporo, ale w tym roku przyszedł prawdziwy tłum! - uśmiechali się wszyscy, którzy od trzynastu lat, w pierwszych dniach listopada razem z Jackiem Proszykiem, filozofem religii, przemieszają alejki cmentarza wyznania mojżeszowego w Bielsku-Białej przy ul. Cieszyńskiej 92.

    Zaskakująco duża liczba chętnych na tę lekcję historii zadecydowała o nieco innym jej przebiegu - najpierw wszyscy wysłuchali krótkiego wprowadzenia na cmentarzu i samodzielnie go zwiedzili, po czym przez ponad półtorej godziny słuchali opowieści dr. Jacka Proszyka przy prezentacji multimedialnej w hali domu pogrzebowego (gdzie podziwiali także cenne polichromie!).

    Poznawali historię miasta przez pryzmat życiorysów pochowanych tu osób. Jak choćby: Salomona Pollaka - honorowego obywatela Bielska, członka rady miasta Bielska w latach 1888-1920, radcy cesarskiego, finansisty i filantropa. który przez 30 lat układał budżet miasta.

    Albo Karola Korna - jednego z najbardziej znanych bielszczan - architekta, twórcy wielkomiejskiego wizerunku centrum Bielska, autora projektów wielu budynków, kamienic, a także kościołów katolickich.

    Czy Salomona Halberstama - bibliofila, kolekcjonera, publicysty, kupca, twórcy składającej się z kilkuset pozycji kolekcji hebrajskich rękopisów i rzadkich druków, podróżnika i setek innych.

    Podczas lekcji na kirkucie dr Proszyk opowiadał też o tradycjach i zwyczajach związanych z pochówkiem, o pochowanych w Bielsku żołnierzach- muzułmanach wchodzących w skład pułków piechoty z Bośni i Hercegowiny, o historii grobów przeniesionych tu ze zlikwidowanego cmentarza przy ul. Wyzwolenia, gdzie pod murami fabryk do dziś spoczywają bialscy żydzi.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół