• facebook
  • rss
  • Byli u Matki z Ostrej Bramy

    dodane 15.08.2013 00:00

    Już wcześniej byli na rowerach tam, gdzie Polacy odnajdywali wiarę: w Częstochowie, Fatimie 
i Santiago de Compostela. Tym razem wyruszyli na północ – do MB Ostrobramskiej.

    W Roku Wiary wpadliśmy na pomysł, by wyruszyć szlakiem wiary naszych przodków. Za sprawą wielkiej literatury każdy z nas zna Matkę Bożą Ostrobramską, ale niewielu do Niej pielgrzymowało. Stąd pomysł rowerowej pielgrzymki do Wilna. Spodobał się kilkunastoosobowej grupie młodzieży z Kęt, jednak postawiliśmy sobie dość wysokie wymagania i z różnych względów nie wszyscy mogli im sprostać. Ostatecznie najbardziej odważne i wytrwałe okazały się dziewczyny i pojechaliśmy w piątkę – mówi ks. Zygmunt Mizia, przewodnik całej wyprawy. 
W sercach wieźli intencje, które powierzyli im znajomi i rodzina. Podczas tych rekolekcji na dwóch kółkach przez 8 dni oddawali opiece Maryi sprawy swoje i innych ludzi. Na liczącej około 1200 km trasie znalazły się najpierw Jasna Góra, a potem Kielce, Wojciechów, Kodeń, Białowieża, Sokółka, Berżniki i Wilno. 


    Najtrudniejszy 
– pierwszy dzień


    – Dla mnie to była kolejna wyprawa i ani chwili się nie wahałam, czy jechać. Pierwszy raz miałam okazję przejechać przez całą Polskę, więc oczywiście nie wiedziałam, czy dam radę. Ale wspólnie jakoś się udało. W tych rekolekcjach w drodze ważne były wspólna modlitwa, Msza święta, czy wspólna Koronka do Bożego Miłosierdzia, śpiewana podczas jazdy na rowerze, kiedy każdy prowadził jeden dziesiątek. To nam dodawało sił i pozwoliło bardziej zbliżyć się do Pana Boga – mówi Anna Szatan. 
Dla Sabiny Olmy, Karoliny Drabińskiej i Magdaleny Jabłońskiej było to pierwsze takie wyzwanie. – Trzeba było się wdrożyć w ten rytm wczesnego wstawania, sporego wysiłku na trasie, bo nie zawsze jechało się po asfalcie, często pod wiatr. Za to zobaczyliśmy po drodze mnóstwo ciekawych miejsc. Jednego dnia byliśmy na przykład w meczecie, w cerkwi i kościele katolickim – mówi Karolina. 


    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół