• facebook
  • rss
  • Na sanktuaryjnym szlaku

    dodane 08.08.2013 00:00

    – To była wielka zachęta do modlitwy – tak swoje pielgrzymowanie po wschodnich terenach Polski podsumowywali pątnicy z bielskiej parafii św. Barbary.

    Pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. Andrzeja Chruszcza odwiedzali znane sanktuaria, rozpoczynając od Królowej Podlasia – Matki Bożej Kodeńskiej, patronki pojednania. Tam doświadczyli wielkiej gościnności misjonarzy oblatów. Wielkim przeżyciem była modlitwa w sanktuarium MB Bolesnej w Świętej Wodzie, gdzie zachęca się do Różańca do Siedmiu Boleści, a na Górze Krzyży będącej pomnikiem trzeciego tysiąclecia pielgrzymi wypłakują swe troski i cierpienia, stawiają krzyże i przynoszą kamienie.

    Pielgrzymi z Mikuszowic też zostawili tam swój krzyż i kamień. Wizyty w cerkwiach prawosławnych w Supraślu, Hajnówce, Białowieży, Drohiczynie czy w monasterze w Jabłecznej i oczywiście na świętej górze Grabarce przypomniały, że Podlasie to miejsce współistnienia wielu kultur, tradycji i religii. Dlatego na trasie pielgrzymki znalazły się też Kostomłoty z cerkwią św. Nikity Męczennika, jedynej w Polsce świątyni neounitów, oraz Pratulin – sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich, gdzie dobitnie czuje się, jak ważne są zgoda i pojednanie. Wizyta w Sokółce w kościele św. Antoniego Padewskiego to wyjątkowe i wzruszające przeżycie, które pogłębia wiarę w realną obecność Pana Jezusa w Eucharystii. W drodze do domu pielgrzymi odwiedzili kościół św. Andrzeja Boboli w Warszawie, modlili się przy grobie bł. Jerzego Popiełuszki i w Świątyni Opatrzności Bożej.

    – W Roku Wiary ta pielgrzymka uczy nas ekumenizmu, świadomości i odpowiedzialności za dar bycia chrześcijaninem, bo wiara to nie tylko wychowanie, tradycja, przekonanie, to wyjątkowa łaska. I za nią dziękujemy Bogu! – mówili pielgrzymi.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół