Nowy numer 16/2018 Archiwum

Na sanktuaryjnym szlaku

– To była wielka zachęta do modlitwy – tak swoje pielgrzymowanie po wschodnich terenach Polski podsumowywali pątnicy z bielskiej parafii św. Barbary.

Pod przewodnictwem proboszcza ks. kan. Andrzeja Chruszcza odwiedzali znane sanktuaria, rozpoczynając od Królowej Podlasia – Matki Bożej Kodeńskiej, patronki pojednania. Tam doświadczyli wielkiej gościnności misjonarzy oblatów. Wielkim przeżyciem była modlitwa w sanktuarium MB Bolesnej w Świętej Wodzie, gdzie zachęca się do Różańca do Siedmiu Boleści, a na Górze Krzyży będącej pomnikiem trzeciego tysiąclecia pielgrzymi wypłakują swe troski i cierpienia, stawiają krzyże i przynoszą kamienie.

Pielgrzymi z Mikuszowic też zostawili tam swój krzyż i kamień. Wizyty w cerkwiach prawosławnych w Supraślu, Hajnówce, Białowieży, Drohiczynie czy w monasterze w Jabłecznej i oczywiście na świętej górze Grabarce przypomniały, że Podlasie to miejsce współistnienia wielu kultur, tradycji i religii. Dlatego na trasie pielgrzymki znalazły się też Kostomłoty z cerkwią św. Nikity Męczennika, jedynej w Polsce świątyni neounitów, oraz Pratulin – sanktuarium Błogosławionych Męczenników Podlaskich, gdzie dobitnie czuje się, jak ważne są zgoda i pojednanie. Wizyta w Sokółce w kościele św. Antoniego Padewskiego to wyjątkowe i wzruszające przeżycie, które pogłębia wiarę w realną obecność Pana Jezusa w Eucharystii. W drodze do domu pielgrzymi odwiedzili kościół św. Andrzeja Boboli w Warszawie, modlili się przy grobie bł. Jerzego Popiełuszki i w Świątyni Opatrzności Bożej.

– W Roku Wiary ta pielgrzymka uczy nas ekumenizmu, świadomości i odpowiedzialności za dar bycia chrześcijaninem, bo wiara to nie tylko wychowanie, tradycja, przekonanie, to wyjątkowa łaska. I za nią dziękujemy Bogu! – mówili pielgrzymi.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma