• facebook
  • rss
  • Strażnicy polskiej wody

    Edward Szpoczek

    dodane 27.07.2013 11:00

    Dzisiaj możemy się bawić i plażować, pływać i żeglować, przewozić towary wzdłuż i wszerz Polski, a przez porty, wodami Bałtyku eksportować i importować. Nie zawsze jednak tak było...

    I nie zawsze tak musi być. O tym pamiętali uczestnicy 77. Święta Morza w Międzybrodziu.

    Geograficzne położenie Polski uświadomiło Polakom w 1918 roku, że aby nie być zależnym gospodarczo i transportowo od niedawnych zaborców czy kaprysów i złośliwości będącego de facto w rękach niemieckich Wolnego Miasta Gdańsk, trzeba maksymalnie wykorzystać drogi wodne odrodzonej ojczyzny oraz zagospodarować i bronić uzyskanego skrawka wybrzeża.

    „Odzyskawszy własny brzeg morski, z którego dawniej nie umieliśmy należycie korzystać, dziś winniśmy ze wszech miar dążyć do wyjścia przez ten brzeg na ten szeroki świat mórz i oceanów - po bogactwa w nich zawarte winniśmy rękę wyciągać, bogactwa te w miarę sił naszych posiąść i z nich korzystać. Nie wolno nam dopuścić, by cudzoziemcy nas w tym uprzedzili, gdyż to lenistwo mogłoby się na nas srodze zemścić. Każdy statek polski to nowa ziemia polska, to nowy warsztat pracy, to nowy skarb Narodu. Każdy statek pod banderą polską – to słuszna duma Narodu, to chwała i rozgłos imienia polskiego”. Tyle mówi odezwa z 1921 roku Ligi Żeglugi Polskiej, poprzedniczki obecnej Ligi Morskiej i Rzecznej.

    Służąc tej sprawie przez 95 lat, Liga Morska i Rzeczna oraz Marynarka Wojenna starają się podtrzymywać świadomość morską społeczeństwa oraz gotowość do obrony polskiego morza i wybrzeża. Temu celowi służy także organizowane przez gminę Czernichów i Ligę coroczne Święto Morza na Podbeskidziu. Ojcem sukcesu całego przedsięwzięcia są od lat wójt Adam Kos i przewodniczący rady Adam Badan, którzy rozpoczęli tegoroczne świętowanie od uroczystego wbicia łopaty pod budowę nowej siedziby Urzędu Gminy. Swój wkład wniósł także ks. kan. Jan Wodniak, który poprowadził modlitwę w intencji tej inwestycji, a w niedzielę celebrował Mszę św. za ludzi morza.

    Niewątpliwą zaś matką, gospodynią jest Wioletta Kadłubicka, która czuwała nad przygotowaniem i realizacją bogatego i atrakcyjnego programu. Orkiestra Dęta OSP pod dyr. Tomasza Drewniaka, kabaret „Truteń”, Damian Holecki z Zespołem, Xeno Cover Band, „Ballady, Blues, Poezja” w wykonaniu Janusza Swoszowskiego, Sebastiana Adamczewskiego, Ryszarda Strońskiego, Zespół Pieśni „Międzybrodzianka” pod dyr. Krystyny Bander, Zespół RZD „Jaworzyna” i Kapela „Isepnica” Tomasza Przybyły porywały do tańca i śpiewu oraz prowokowały do zadumy. Były regaty żeglarskie i zawody wędkarskie, pokazy klubu Karate Seido i dziecięcego tańca nowoczesnego, sztuczne ognie (firma Surex), było spotkanie z Wikingami i wiele zabaw dla dzieci. Kulminacyjnym wydarzeniem był Konkurs Wianków oraz ich rzucanie do jeziora, jako symbol trwałych więzi Beskidów z Bałtykiem. Otwierając tegoroczne Święto Morza, Adam Kos powitał posłów RP – Małgorzatę Handzlik, Małgorzatę Pępek i Stanisława Szweda, delegację miasta partnerskiego Neunkirchen-Seelschejd, Szkolne Koło LMiR w Jaworzu (opiekunowie Grzegorz Olejnik, Andrzej Stąsiek) i Hnojniku (Czechy – opiekun Jarosław Molin), ks. Stanisława Budziaka i ks. Stanisława Czadra. Prezes Okręgu odczytał zaś okolicznościowy list do uczestników od prezesa LMiR kpt. żw. dr. Andrzeja Królikowskiego, który sprawował honorowy patronat nad świętem oraz od naukowców Uniwersytetu Pedagogicznego – Instytutu Biologii z Krakowa, współpracujących już 15 lat z okręgiem.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół