• facebook
  • rss
  • Ochotnych nie brakuje

    dodane 18.07.2013 00:00

    Jest jedną z najstarszych jednostek strażackich na Śląsku Cieszyńskim. Zabrzescy druhowie świętowali 120-lecie swojej działalności.

    Zaczęli od patrona i uroczystego podziękowania za jego opiekę podczas Eucharystii w kościele parafialnym, gdzie odbyło się też poświęcenie figury św. Floriana, którą strażacy ofiarowali do świątyni.

    – Niech wam towarzyszą Boże błogosławieństwo i opieka św. Floriana. Niech nie brakuje nowych kandydatów i nowoczesnego sprzętu – i tej ochoty, którą macie w nazwie – życzył im proboszcz ks. kan. Jacek Kobiałka, a ks. prał. Emil Dyrda wskazywał na chrześcijańską miłość bliźniego, która nakazywała zabrzeżanom założyć jednostkę wspierająca mieszkańców w najcięższych zagrożeniach.

    W czerwcu 1893 r. inicjatorzy otrzymali od Rządu Krajowego w Opawie statut uprawniający do zorganizowania straży. Na jego podstawie 15 lipca 1893 r. rozpoczęli działalność zabrzeskiej Ochotniczej Straży Ogniowej. Jak przypomina komendant Tomasz Londzin, w ciągu 120 lat zmieniło się w życiu zabrzeskiej OSP wiele. O tym wszystkim mówi wydana z okazji jubileuszu publikacja. Niezmienna pozostała gotowość do niesienia pomocy. Dziś ma ona również wymiar pomocy charytatywnej: strażacy organizują przywóz darów żywnościowych przekazywanych przez Caritas.

    Dla zasłużonych strażaków były medale i gratulacje, składane przez przedstawicieli władz, a dla wszystkich – świetna zabawa, m.in. podczas zorganizowanych dla jednostek z sąsiednich miejscowości strażackich zawodów retro. Gaszenie z użyciem sikawek ręcznych wzbudziło tego dnia sporo emocji…

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół