• facebook
  • rss
  • Sław Miłosierdzie Boże!

    Urszula Rogólska, Alina Świeży-Sobel

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 19/2013

    dodane 09.05.2013 00:00

    Łagiewniki. Prawdopodobnie byli jednymi z nielicznych w Polsce, którzy nie narzekali na pogodę w długi majowy weekend. Ośmiuset pielgrzymów spoglądało w niebo i uśmiechało się: Pan Bóg jest Miłosierny. Wie, czego ludziom potrzeba.

    Trasę z Hałcnowa do Łagiewnik uczestnicy I Pieszej Pielgrzymki Diecezji Bielsko-Żywieckiej pokonywali od 30 kwietnia do 3 maja. Trzy grupy wyruszyły z Hałcnowa, przez Kozy i Kęty Podlesie do Nidka i Witkowic, a potem do Wysokiej i Mogilan. Przeszli 100 kilometrów, a kilkanaście osób, wędrujących z ks. prał. Stefanem Sputkiem pieszo już z Cieszyna, pokonało 140 kilometrów.

    – Nie kilometry były dla nas najważniejsze. Wiele razy powtarzaliśmy sobie w gronie organizatorów, że naszym zadaniem jest zadbać o to, aby pielgrzymom jak najlepiej pomóc w przeżyciu spotkania z Bożym Miłosierdziem – mówią zgodnie ks. Mikołaj Szczygieł, główny przewodnik, i Irena Papla z Lipnika, szefowa biura pielgrzymki i pomysłodawczyni całego przedsięwzięcia. Wzruszenie, z jakim pielgrzymi ściskali dłoń witającego ich w progu sanktuarium Miłosierdzia Bożego biskupa Tadeusza Rakoczego i szli na spotkanie z Jezusem Miłosiernym, było najlepszym dowodem na to, że zadanie udało się zrealizować bardzo dobrze. Nad tym, żeby każdy mógł doświadczyć Bożego Miłosierdzia, czuwali m.in. ks. Stanisław Joneczko, przewodnik grupy bł. Jana Pawła II, ks. Damian Koryciński, przewodnik grupy bł. Michała Sopoćki, i ks. Tomasz Sroka, przewodnik grupy św. Faustyny. Pomagali inni pielgrzymujący księża.

    «« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół