• facebook
  • rss
  • Jezu, ufamy Tobie!

    dodane 09.05.2013 00:00

    Szli cztery, a kilkanaście osób z Cieszyna – pięć dni. Przez wzniesienia, w upale i w ulewnym deszczu, 800 osób wędrowało z modlitwą i pieśnią do Bożego Miłosierdzia.

    Kiedy pielgrzymi wyruszali z Hałcnowa, swoją wędrówkę zawierzali Jezusowi Miłosiernemu. O Bożym Miłosierdziu mówili im w drodze ks. Mikołaj Szczygieł, główny przewodnik pielgrzymki, a także ks. Rafał Działak, misericordianin z Oświęcimia. Zwracali się do Bożego Miłosierdzia, korzystając z obecności wielu pielgrzymujących kapłanów.

    – Dużo osób skorzystało z tego ważnego spotkania z Bożym Miłosierdziem w sakramencie pokuty. Wysłuchałem w ruchomym konfesjonale na pielgrzymkowym szlaku wielu spowiedzi. Ludzie bardzo potrzebują takich długich i głębokich rozmów – mówi ks. prał. Stefan Sputek z Cieszyna. – Jesteśmy też ogromnie wdzięczni za miłosierdzie okazywane nam przez ludzi. Niezwykle życzliwe przyjęcie spotykało pielgrzymów w każdej z parafii, w której gościli na noclegu czy podczas postoju w drodze – dodaje ks. Szczygieł. W I Pieszej Pielgrzymce Diecezji Bielsko-Żywieckiej do Łagiewnik szli ludzie dorośli, rodzice z dziećmi, młodzież.

    Dla połowy z nich było to pierwsze w życiu doświadczenie pieszego pielgrzymowania. Na niektórych odcinkach droga była dość trudna i wymagała sporego wysiłku. Szli zmęczeni i przemoczeni, bolały nogi i odciski na stopach. Ale kiedy 3 maja weszli przed łagiewnicką bazylikę, na twarzach widać było tylko radość. Łzy, które pojawiły się w wielu oczach zaraz po powitaniu przez biskupa Tadeusza Rakoczego przed wejściem do sanktuarium Bożego Miłosierdzia, też były łzami radości i wzruszenia.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół