• facebook
  • rss
  • Andrzej Feret z Kamienicy

    Urszula Rogólska

    dodane 03.05.2013 02:36

    Niosę dużo intencji rodzinnych.

    Na pieszą pielgrzymkę wybrałem się pierwszy raz, ale tak w ogóle to nie jest moja pierwsza pielgrzymka. W tym roku po raz czterdziesty będę u Matki Bożej Piekarskiej na pielgrzymce stanowej mężczyzn.

    Idę niosąc moje intencje. A mam ich sporo. Wszystkie, to sprawy rodzinne...

    Dziś trzeci dzień - zmęczenie już wyraźnie dochodzi do głosu, ale w grupie jeden drugiego mobilizuje i idzie się raźniej.

    Wyspaliśmy się dobrze po wspanialej gościnie u naszych gospodarzy poprzedniego wieczoru. Ludzie tak się przygotowali, że aż wzruszenie odbiera mowę... Ja byłem wraz z dwunastoma osobami u jednej rodziny. Wspaniałe przeżycie.

    Uważam, że pomysłodawcy tej pielgrzymki trafili w dziesiątkę i mam nadzieję, że będzie ona kontynuowana też w następnych latach.

    «« | « | 1 | » | »»

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    przewiń w dół