• facebook
  • rss
  • „Jego oczami” w Żywcu

    dodane 04.04.2013 00:00

    Nie wszyscy, którzy chcieli, mogli wejść na ogólnopolską premierę filmu dokumentalnego o księdzu Józefie Tischnerze. W żywieckim kinie „Janosik” zabrakło miejsc!

    Reżyserem prawie dwugodzinnego obrazu „Jego oczami” jest pochodzący z podżywieckiej Jeleśni Szymon J. Wróbel. Twórca związany z krakowskimi mediami postanowił zrealizować dokument współczesny, bez posługiwania się archiwaliami.

    Przed świętami wielkanocnymi jako pierwsi jego film mogli zobaczyć widzowie w żywieckim kinie „Janosik”. – Zainteresowanie filmem w Żywcu przerosło nasze wyobrażenia. Tuż przed premierą dostawiliśmy kilkadziesiąt krzeseł. Niestety, to nie wystarczyło i przed drzwiami kina zostało około 100 osób – mówi Szymon J. Wróbel. Na widowni, oprócz twórców, ekipy filmowej i tłumnie przybyłych gości, zasiadł Kazimierz Tischner, o 15 lat młodszy brat księdza profesora. – Tutaj, w Żywcu, rozpoczęliśmy z Szymkiem drogę Tischnera. A miał być to film tylko piętnastominutowy. Drodzy państwo, bardzo dziękuję, że wytrzymaliście – żartował podczas premiery Kazimierz Tischner. Po pokazie filmu wystąpiły dzieci z Zespołu Pieśni i Tańca „Rajcusie” z Rajczy. To właśnie z myślą o dzieciach, które chcą pielęgnować z tradycji ojców to, co przynosi jedność, dobro i piękno (to, na czym zależało księdzu Józefowi), Kazimierz Tischner powołał Stowarzyszenie „Drogami Tischnera”.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół