• facebook
  • rss
  • Eksperyment nad przepaścią

    Alina Świeży-Sobel

    |

    Gość Bielsko-Żywiecki 11/2013

    dodane 14.03.2013 00:00

    Trzy miesiące temu niektórzy niepewnie po raz pierwszy w życiu wzięli do ręki komputerową mysz. Było pierwsze kliknięcie, a potem z wielkimi emocjami wysyłali pierwsze e-maile. Dziś mają już swoją grupę na Facebooku i śmieją się z niedawnych obaw.

    Generalnie chyba częściej się śmiejemy – zauważają seniorzy, choć najpierw z dystansem podchodzili do propozycji zajęć tanecznych, gimnastycznych czy wykonywania ceramiki. – To mamy się teraz cofnąć do przedszkola i lepić jak w plastelinie? – pytali początkowo nieco zdezorientowani. Szybko okazało się jednak, że seniorzy odkryli nie tylko radość tworzenia, ale nawet prawdziwe talenty. W czerwcu na wystawie w Domu Żołnierza będzie można podziwiać ich dzieła. Wtedy też spotkają się na Balu Marzeń. Tam przydadzą się umiejętności zdobyte na spotkaniach tanecznych, podczas tańca w kręgu. – To świetny pomysł, bo i kroki nie są zbyt trudne, a poza tym nie potrzeba koniecznie partnera do pary i wszyscy dobrze się bawią. Podobnie sprawdza się nam gimnastyka, dostosowana do wieku okazja do ruchu. Spodobały się też ciekawe zajęcia z psychologiem, dzięki którym ludzie przestają być sobie obcy – chwali Bożena Schubert-Cichy, koordynator projektu „Pora dla seniora” na osiedlu Słoneczne w Bielsku-Białej.

    Pilotaż 60+

    Pomysł pojawił się, gdy coraz bardziej zauważalna stawała się przepaść między młodymi ludźmi, gremialnie korzystającymi z udogodnień internetowych, a starszymi, którzy znacznie rzadziej posługują się komputerem. – A to przecież im właśnie internetowe zakupy, płatności, porady medyczne mogą pomóc najbardziej – tłumaczy Grażyna Staniszewska z Towarzystwa Przyjaciół Bielska-Białej i Podbeskidzia, które jest inicjatorem programu. Projekt realizowany jest od listopada i uczestniczą w nim osoby powyżej 60. roku życia. Zajęcia odbywają się dzięki dofinansowaniu rządowego programu na rzecz aktywności społecznej osób starszych, a partnerami jest pięć bielskich rad osiedli: w Białej, Kamienicy, Wapienicy, na osiedlu Polskich Skrzydeł i Słonecznym oraz samodzielny Klub Seniora z Komorowic, prowadzony przez Środowiskowe Centrum Pomocy. – To na razie pilotaż i mamy nadzieję, że w przyszłości uda się go wprowadzić we wszystkich 30 bielskich osiedlach, a także w innych miejscowościach naszego regionu. Będziemy o tym rozmawiać podczas czerwcowego podsumowania z udziałem władz miasta. Zależy nam, by propozycje zachęcające seniorów do większej aktywności i poprawiające ich sytuację były dostępne jak najbliżej. Wtedy znacznie częściej będą z nich korzystać – dodaje Grażyna Staniszewska.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół