• facebook
  • rss
  • Powrót męczennika

    dodane 14.03.2013 00:00

    Tłumy mieszkańców Bystrej, Wilkowic, ale także bielszczanie i goście z Żywiecczyzny 10 marca uczcili pamięć zamordowanego 65 lat wcześniej przez UB pierwszego rektora świątyni w Bystrej Krakowskiej, wielkiego patriotę i wspaniałego duszpasterza.

    Wielu przybyło w mundurach i ze sztandarami, by oddać hołd kapłanowi, który sam nosił mundur. Ks. Rudolf Marszałek był żołnierzem i kapelanem Wojska Polskiego, a także konspiracyjnych oddziałów Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych.

    Przypominał o tym kapłański biret i kapelusz strzelca podhalańskiego obok jego fotografii przed ołtarzem. Przybyli też zakonni współbracia ze zgromadzenia chrystusowców z ks. prof. dr hab. Bernardem Kołodziejem na czele. Po uroczystej Mszy świętej odbył się Apel Poległych, a salwa honorowa poprzedziła odsłonięcie pamiątkowej płyty na placu kościelnym. – Nigdy nie myślałem, że doczekam takiej chwili. Nie udało się to mojemu ojcu, ani jego siostrze – mówi wzruszony Piotr Marszałek, bratanek kapłana, który dokonał symbolicznego odsłonięcia tablicy upamiętniającej stryja. Wspominał złe czasy, kiedy cała trójka rodzeństwa Marszałków: ksiądz Rudolf, jego siostra i młodszy brat zostali uwięzieni za to, że nie chcieli Polski komunistycznej.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      przewiń w dół